Food Fix by Dr. Mark Hyman

Dr Mark Hyman Środowisko Rodzina Poprawka żywności Ogólne problemy medyczne Zdrowie Praktycy służby zdrowia Styl życia

How to Save Our Health, Our Economy, Our Communities, and Our Planet – One Bite at a Time

 

Food Fix by Dr. Mark Hyman

Buy book - Food Fix by Dr. Mark Hyman

What exactly is the subject of the Food Fix book?

Food Fix (2020) demonstrates how some of the world's most serious issues, such as chronic illness, inequality, and climate catastrophe, can all be linked back to our food and the methods by which it is grown and produced. This article by American physician Mark Hyman outlines the next steps we need take in order to achieve healthy eating and regenerative agricultural practices.

Who is the target audience for the Food Fix book?

  • Anyone who is interested in eating properly and having a healthy lifestyle
  • Environmentalists and climate activists are on the rise.
  • Farmers that want to make the switch to sustainable agriculture should read this.

Who is Dr. Mark Hyman, and what is his background?

Dr. Mark Hyman is a physician in the United States who is also a best-selling book. He is the founder and medical director of The UltraWellness Center, which he established in 2003. Additionally, Dr. Hyman has written a blog for the Huffington Post and has been on the daytime talk program Katie, hosted by Katie Couric, on a regular basis.

Co dokładnie jest dla mnie? Learn how we may improve our health while also saving the environment via the use of sustainable food.

Take a closer look at the ingredients the next time you purchase a package of potato chips or a can of Coke. Isn't it true that they all sound so innocent? Corn syrup, wheat starch, and soybean oil are all used. They do, however, contain the key to a great deal of the suffering that we see around us. Food that has been overly processed is harming ourselves and the environment. It's the driving force behind the terrible statistics on heart disease, cancer, and type 2 diabetes. And it is to blame for the massive quantity of CO2 that has been emitted into the atmosphere in recent years. Is there a decline in the number of honey bees? Is it possible to have a summer without butterflies? You probably guessed it. Agroindustrialization, which is needed to create all of the junk food we consume, is destroying the natural environment and hastening the acceleration of climate change.

With all of this doom and gloom, it's easy to get overwhelmed, isn't it? The good news is that everything is working out. These notes will provide you with a roadmap for the future. You'll learn about foods to avoid, how our governments should be responding, and what farmers can do to ensure a sustainable future for their families. Discover how a Guatemalan farmer is transforming the world; what happened to the so-called "Green Revolution"; and why eating meat may still be considered environmentally sustainable.

The most serious issues we face as a species can all be traced back to one source: our diet.

On occasion, it seems as if the world is coming to an end. As you go through any news stream, you'll be faced with fresh crises, increasing mortality rates, and new wars that have yet to be resolved. There's a new famine on the horizon. The number of cancer fatalities is rising. The polar ice caps are melting at an alarming rate. Bees are on the verge of extinction. It's unlikely that "food" would be the first item that springs to mind if you were asked why there appears to be so much worrying news. Despite this, food is at the center of everything. The most important lesson here is that the most serious issues we face as a species can all be traced back to one source: our diet. Consider some of the most serious problems that we, as a society, and the planet are now experiencing.

Przede wszystkim nasze zdrowie. Co zaskakujące, nasze nawyki żywieniowe są główną przyczyną śmiertelności, niepełnosprawności i cierpienia na całym świecie. Nasze nawyki dietetyczne zmieniły się dramatycznie w ciągu ostatnich 40 lat i nie są już rozpoznawalne. Spożywamy coraz większą ilość bardzo przetwarzanych i słodkich posiłków, co spowodowało szybki wzrost częstości występowania chorób serca, cukrzycy i raka. Choroby te są teraz odpowiedzialne za śmierć około 50 milionów ludzi rocznie. Są ponad dwukrotnie bardziej śmiertelne jak infekcje pod względem śmiertelności. Tę katastrofę zdrowotną można było całkowicie uniknąć, ale już kosztowała miliardy dolarów w Stanach Zjednoczonych.

Nierówność jest drugim punktem, o którym należy wspomnieć. Dzieci, które jedzą posiłki, które są wysoko przetworzone i wysoko w cukrze, są zagrożone niedożywieniem. W rezultacie ich rozwój mózgu jest zahamowany, a dzieci mogą dorastać, nie osiągając słabości i popychane w ubóstwo, bezdomność lub działalność przestępczą. Złe jedzenie zaostrza cały cykl nierówności o rząd wielkości. Trzecim punktem odniesienia są społeczności w rozwijającym się świecie. Duże agrobiznesu i firmy, które autor nazywa „dużą żywnością”, powodują znaczne zakłócenia w ich życiu. Przez cały czas ci behemoty odsuwają ludzi z ich ziemi, zburzą swoje domy i niszczą swoje tradycje, jednocześnie promując niezdrowe praktyki żywieniowe i rolnicze.

Wreszcie sposób, w jaki wytwarzamy jedzenie, naraża świat. Przemysł rolniczy jako całość jest największym wkładem w zmiany klimatu. Wyczerpuje cenne siedlisko Absorbing CO2 i degraduje jakość zdrowych gleb. Ma to większy wpływ na klimat niż wszystkie nasze korporacje paliw kopalnych razem. Intensywne techniki rolne nasycają również planetę szkodliwymi nawozami i pestycydami, powodując wyginięcie ogromnej liczby zwierząt i tworzenie masywnych „martwych stref” na morzach. Tradycyjnie traktowaliśmy te kwestie jako odrębne problemy, kategoryzując je jako „słabą dietę” w jednej kategorii i „zmianie klimatu” w innej. Jednak wszyscy mają jedną wspólną cechę: chodzi o jedzenie. W rezultacie, aby rozwiązać problemy, musimy przyjąć szeroką i kompleksową strategię. Zastanów się nad następującymi problemami, zanim je zdefiniujemy.

Zatrucie pokarmowe ma straszne konsekwencje finansowe.

Większość z nas jest już świadoma, że ​​spożywanie dużych ilości ultra-przetworzonej i słodkiej żywności może powodować poważne problemy zdrowotne. Wygląda na to, że gdziekolwiek się odwrócimy, istnieją nowe, zdrowe mody i ostrzeżenia „Czerwone alerty” o niezdrowej żywności. Jednak to, co może być zaskoczeniem, jest dokładnie to, jak bardzo słabe zdrowie kosztuje nas wszystkich zbiorowo. Najważniejszą lekcją, jaką należy się z tego zająć, jest to, że ekonomiczny wpływ złej żywności jest przerażający. Weźmy na przykład Stany Zjednoczone Ameryki.

Naukowcy w Stanach Zjednoczonych opublikowali dwa znaczące badania w 2018 r.: „Koszt chorób przewlekłych w Stanach Zjednoczonych” i „Kryzys otyłości Ameryki: koszty zdrowia i ekonomiczne nadmiernej wagi”. Oba raporty zostały opublikowane w języku angielskim. Odkryli, że bezpośrednie wydatki na opiekę nad osobami z przewlekłymi problemami zdrowotnymi przekroczyły 1 bilion dolarów w 2016 r., Zgodnie z tymi badaniami. Jaka jest podstawowa przyczyna tych warunków? Przez większość czasu wyjaśnieniem jest złe odżywianie. Należy wziąć pod uwagę inne pośrednie wydatki. W 2016 r. Utracony dochód, zmniejszył wydajność, a wpływ na opiekunów wyniósł 2,6 bln USD w Stanach Zjednoczonych Ameryki.

Według Banku Światowego w dłuższej perspektywie w okresie 35 lat przewidywane koszty złego zdrowia w samych Stanach Zjednoczonych wynoszą 95 bilionów dolarów. Duża część tej ogromnej ilości można przypisać między innymi skumulowane konsekwencje przewlekłych chorób, takich jak choroby serca lub cukrzyca, rak, choroby psychiczne i inne choroby przewlekłe. Warunki - w dużym stopniu - spowodowane złymi wyborami żywieniowymi. Ponadto badania pokazują, że 60 procent Amerykanów ma teraz co najmniej jedną przewlekłą chorobę, przy czym 40 procent ma dwie lub więcej chorób przewlekłych. W wyniku zapoznania się ze wszystkimi tymi postaciami możesz zacząć rozumieć wielkość problemu, który konfrontuje się tylko z jednym narodem.

Ale co z resztą świata? Jeśli ekstrapolujemy wyniki z tych badań na większą skalę, możemy pojąć pojęcie o światowym efekcie złej żywności. Burgery, przekąski kukurydziane, cukierki i soda są zszywkami tak zwanej „diety przemysłowej” w Ameryce, która rozszerzyła się na całym świecie. Według niektórych szacunków koszt na całym świecie może wynosić kwadrydy dolarów. Mimo że możesz pomyśleć, że to dużo zer, dla mnie to nic nie oznacza. Według ich szacunków moglibyśmy całkowicie zmienić nasz świat według Banku Światowego, gdybyśmy wykorzystali te pieniądze w inny sposób. Dzięki bezpłatnej edukacji i opiece zdrowotnej dla wszystkich moglibyśmy wyeliminować ubóstwo, zakończyć niepewność żywności i głód; bliskie luki w sprawiedliwości społecznej, dochodach i zdrowia; Wyeliminuj bezrobocie. Możemy również rehabilitować systemy infrastruktury i transportu, przejść do odnawialnych źródeł energii i przekształcić nasz przemysłowy system rolny w całkowicie zrównoważony.

Z pewnością jest to coś do rozważenia, prawda?

Przemysł rolniczy buduje katastrofę dla środowiska.

Kiedy zatrzymujesz się na przejażdżce na burgera lub przekąskę na stacji benzynowej, prawdopodobnie nie myślisz o podróży, którą jedzenie musiało dotrzeć do twoich ust. Gdybyś to zrobił, prawdopodobnie chciałbyś wycofać się ze stacji przejazdu lub benzynowej, jak najszybciej. Czemu? Ponieważ ogromne agrobiznesu, ci sami ludzie, którzy uprawiali tego burgera lub wyprodukowali komponenty w tej przekąsce, niszczą środowisko w niepokojącym tempie. Najważniejszą lekcją jest to, że duże rolnictwo przygotowuje się do katastrofy środowiskowej. Zacznijmy od gleby, która jest jednym z najważniejszych elementów ekologii naszej planety, jeśli nie najważniejsza. Gleba jest delikatnym, żyjącym ekosystemem, który wymaga szczególnej opieki. Jest gęsto zaludniony bakteriami, grzybami i robakami. Pracują razem w celu usunięcia składników odżywczych z martwych materiałów i dostarczania żywności dla roślin. Nie jesteśmy w stanie produkować upraw ani hodować zwierząt gospodarskich bez dobrej gleby.

Ale intensywne rolnictwo niszczy ten zdrowy, żywy ekosystem, wlewając do niego toksyczne pestycydy i nawozy, czyniąc go niezdolnym do zamieszkania przez człowieka. W konsekwencji Globe może pozostać tylko 60 zbiorów do końca wieku. Ponadto gleba jest najskuteczniejszym zlewem węglowym. Jednak, gdy nadal go erozimy poprzez intensywne rolnictwo, uwalniamy cały CO2, który został trzymany w glebie w niebo. W rezultacie globalne ocieplenie będzie nadal wzrosnąć. I chociaż przekształcamy naszą zdrową, gęstą gęsto składników odżywczych w pozbawioną życia brudu, nadal wzbogacamy ją nawozem azotowym w coraz większym tempie. Ta gleba nie będzie już mogła wspierać żadnego wzrostu, dopóki nie otrzyma tego dodatku. Ten nawóz spływa następnie z ogromnych megafarmów, do rzek, jezior, a ostatecznie do oceanu, pogarszając sytuację dla środowiska.

Obecność tego chemikalia powoduje wzrost rozwoju glonów, który dusza życie wodne i zanieczyszcza wodę pitną. Lake Erie miasta Cleveland było ostatnio ofiarą odpływu nawozów. Kwiton glonów, który spowodował ogromną martwą strefę w Toledo w Ohio i zanieczyściła zaopatrzenie w wodę pitną miasta. A w oceanie te martwe strefy mogą mieć do 8 000 mil kwadratowych szerokości - odpowiednik stanu New Jersey - i zawierają setki tysięcy ton martwych ryb i innych życia morskiego. Ale jest w tym coś więcej. Utrzymanie dużych zbiorów w intensywnym rolnictwie wymaga więcej niż zwykłego nawozu; Potrzebuje również znacznej liczby środków owadobójczych. Substancje te powodują raka u ludzi i mają negatywny wpływ na płodność. Mają jednak również potencjał do zmiany naturalnych ekosystemów i być może zniszczenia całego gatunku.

Susza była szczególnie poważnie dotknięta zapylaczami, takimi jak pszczoły miodne i motyle. Nie mielibyśmy upraw, gdyby nie było zapylaczy. Jeśli nie będzie upraw, nie będzie jedzenia i ostatecznie nie będzie ludzi. Wszystko to brzmi raczej ponuro, prawda? Mamy jednak opcję, jeśli działamy szybko. Jest tylko jedna opcja: albo szybko przechodzimy na bardziej przyjazne dla środowiska techniki rolne i wzorce żywieniowe, albo zginiemy.

Oczywiste jest teraz, że mechanizmy, które wcześniej pomagały nam w przezwyciężeniu powszechnego głodu, nie działają już.

Powszechnie oczekiwano, że nowe metody rolnicze i chemikalia rolnicze spowodowałyby obfitość upraw w połowie XX wieku, co okazało się prawdą. W końcu głód świata stałby się nie do pomyślenia sytuacją. Zielona rewolucja to nazwa nadana temu zjawisku. Pod wieloma względami był to sukces. Rolnictwo na dużą skalę bez wątpienia przyczyniło się do zmniejszenia głodu w wielu obszarach świata. Z drugiej strony ten utopijny ideał napotkał poważne trudności. Najważniejszą lekcją, jaką należy się z tego wykorzystać, jest to, że mechanizmy, które wcześniej pomogły nam w przezwyciężeniu powszechnego głodu, teraz nas zawodzą. Możliwe, że zielona rewolucja była dobrze intencja. Jednak pozostawiło nam mnóstwo problemów.

W ostatniej nucie zajęliśmy się krzywdą, którą wyrządził między innymi gleby, wodę, różnorodność biologiczną i klimat. Efektem ubocznym rewolucji rolniczej jest jednak produkcja nadmiaru przetworzonej żywności, która jest bogata w kalorie, ale biedna w składnikach odżywczych. Niestety zielona rewolucja nie była w stanie głównego celu. Nie spowodowało zniesienia globalnego głodu. Teoretycznie wytwarzamy wystarczającą ilość jedzenia, aby nakarmić całą planetę. Jednak każdej nocy 800 milionów ludzi idzie spać głodne na całym świecie. Wynika to z faktu, że tak wiele z produkowanych jest wykorzystywanych jako pasza zwierząt w zyskownym biznesie wołowiny, przekształcona w biopaliwo lub w inny sposób odrzucone. Potrzebny świat po prostu nie ma dostępu do całego tego jedzenia z różnych powodów.

Kolejnym rezultatem zielonej rewolucji było stworzenie genetycznie zmodyfikowanej żywności, często znanej jako GMO Foods. Pomimo faktu, że wielu ekspertów uważa, że ​​są całkowicie bezpieczne, nigdy nie było ostatecznego, jednogłośnego konsensusu w tej sprawie. I istnieje jeden aspekt upraw modyfikowanych genetycznie, który jest niewątpliwie szkodliwy. To nadmierne poleganie na pestycydach i herbicydach spowodowało utworzenie „supołgów” i „nadwozów”, które są organizmami odpornymi na chemiczne pestycydy i herbicydy. Sami rolnicy są odpowiedzialni za kolejną porażkę zielonej rewolucji. Pomimo obietnic stabilnych źródeł utrzymania rewolucja nie spełniła oczekiwań. Nawet dr M. S. Swaminathan, ojciec zielonej rewolucji Indii, przyznał się do tej wady w swoich dokumentach naukowych, pomimo faktu, że jest powszechnie uważany za jego architekt.

Co spowodowało to wydarzenie? Mówiąc prosto, winne są wielki agrobiznes i chciwość. W wyniku wygórowanego kosztu nawozów, nasion i pestycydów - z których wszystkie kupują od dużych firm - wielu rolników popadło w stres finansowy. Jest to szczególnie prawdziwe w Indiach, gdzie sytuacja znacznie się pogorszyła. Od lat 90. nastąpił alarmujący wzrost liczby samobójstw wśród zadłużonych rolników. W smutnym akcentie, który podkreśla okropne ludzkie skutki rolnictwa na dużą skalę, kilka osób popełniło samobójstwo poprzez spożywanie pestycydów. To na razie zła wiadomość. Co możemy zrobić, aby wprowadzić pozytywne zmiany? Poszukujemy rozwiązań w poniższych notatkach, które zostaną opublikowane tutaj.

Jedzenie, które jest dla Ciebie korzystne, jest również korzystne dla środowiska.

Jako konsumenci mamy zdolność komunikowania się za pośrednictwem naszych widelców. Decyzja o spożyciu niektórych rodzajów żywności i odrzuceniu innych wywiera presję na duże firmy rolnicze i spożywcze, aby zmienić swoje praktyki. Ponadto dobrą wiadomością jest to, że możliwe jest wybrać dietę, która jest zarówno korzystna odżywcza, jak i ekologicznie korzystna. Jest tutaj jasny komunikat: jedzenie, które jest dla ciebie zdrowe, jest również zdrowe dla środowiska. Na początek należy spożywać dużą ilość warzyw i całej żywności, które zostały wyprodukowane w sposób zrównoważony. Sprawdź, czy marchewki, które spożywasz, nie została spryskana herbicydem glifosate ani innych potencjalnie szkodliwych chemikaliów. Uważaj, aby twoje ziarna były uprawiane w sposób przyjazny dla środowiska i nie wyczerpuje naszych zapasów słodkowodnych. Ale co z produktami zwierząt, takich jak mięso, ryby i nabiał? Przyjrzyjmy się bliżej każdego z nich.

Zaczniemy od kawałka wołowiny. Duża liczba dietetyków radzi mu go spożywać. Ponadto wysoce zaleca się zmniejszenie spożycia mięsa. W miarę możliwości mięso należy podawać jako przystawkę, a warzywa zajmują ponad połowę talerza. Nie jest jednak tak proste, jak stwierdzenie „Jedz mniej mięsa, aby zachować środowisko”. W rzeczywistości mięso wytwarzane w sposób zrównoważony może potencjalnie przyczynić się do odpowiedzi na zmiany klimatu w określony sposób. Na przykład połącz wypas z ekologiczną uprawą warzyw, a wyniki mogą być niesamowite. Naturalne wzbogacenie gleby zapewnia wypasanie zwierząt, co eliminuje potrzebę nawozów chemicznych. Jedzenie mięsa, które zostało uprawiane w ten sposób, może zatem przyczynić się do rozwoju bardziej zrównoważonego systemu rolniczego - pod warunkiem, że stanowi ono niewielką część ogólnej diety.

Po drugie, są ryby. Wybierz ryby, które zostały złapane w sposób zrównoważony, jest bogaty w kwasy tłuszczowe omega-3 i jest niski w rtęci. Unikaj jedzenia dużych, niezrównoważonych gatunków, które mają wysoką zawartość rtęci, takie jak tuńczyk, miecznik i halibut, które są bogate w rtęć. Zamiast tego powinieneś spożywać więcej sardeli, makreli i łososia, który został wyłowiony dziko. Wreszcie nabiał. Ogólnie rzecz biorąc, lepiej trzymać się z daleka. Jeśli jednak musisz mieć nabiał, upewnij się, że jest ono w 100 procentach zasilanych trawą i pochodzeniem ekologicznym. A jeśli to w ogóle możliwe, staraj się spożywać i pić towary wytwarzane z owiec i kóz, a nie te uzyskane od bydła. Ze względu na fakt, że w większości przypadków metoda, którą podnosi bydło, jest szkodliwe dla zdrowia krów, a także środowiska i ludzi.

To tylko wytyczne. Niemniej jednak wszyscy jesteśmy wyjątkowi. Każdy z nas ma unikalny zestaw wymagań i warunków wstępnych. Szukając żywności, która została wyprodukowana w sposób zrównoważony, musimy również zwrócić uwagę na nasze ciała. Jeśli uda nam się znaleźć odpowiednią równowagę w tym obszarze, będziemy mogli jeść zdrowe zarówno dla nas samych, jak i środowiska.

Pomimo faktu, że lobbyści żywności są bardzo silni, działania rządowe przeciwko szkodliwym firmom mogą odnieść sukces.

Dominacja wielkiego biznesu jest jedną z najważniejszych przeszkód w radzeniu sobie z rozprzestrzenianiem się niezdrowej i niezrównoważonej żywności. Lobbystów legislacyjnych zatłoczyli sale władzy, przekupiąc urzędników państwowych i oferując wszystko, od prezentów po wkład w kampanie w zamian za ich współpracę. Spowodowało to upadek wielu postępowych przepisów. Jednak w niektórych częściach globu odniosło pewne sukcesy przeciw dominacji korporacyjnej. Najważniejszą lekcją jest to, że pomimo faktu, że lobbystów żywności są bardzo silni, działania rządu przeciwko szkodliwym firmom mogą się udać. Chile to jeden kraj, który stanowi przykład. Urodzony w Santiago Doktor Guido Girardi został wybrany do Senatu kraju w 2006 roku po udanej kampanii. W wyniku jego osobistego doświadczenia z problemem zdrowotnym postanowił wziąć udział w branży spożywczej i drapieżnej taktyce marketingowej.

Więc co on dokładnie zrobił? Aby to zrobić, zwrócił się do pomocy dietetyków, którzy pracowali razem, aby napisać to, co nazwał „prawem do etykietowania żywności i reklam”. Pomimo silnego oporu ze strony głównych firm spożywczych, ustawodawstwo Girardiego zostało ostatecznie zatwierdzone. To prawo miało szereg przyciągających wzrok przepisów. Wymagało to przedsiębiorstwom spożywczym etykiet ostrzegawczych na towarach, które mają między innymi nadmierny poziom cukru, soli, tłuszczu nasyconego lub kalorii. Dlatego zdecydowano, że zatrudnienie postaci z kreskówek do reklamowania śmieciowego jedzenia młodzieży będzie zabronione. Korporacje nie mogły już promować śmieciowego jedzenia w telewizji między godzinami 6 rano a 22:00, a wszystkie śmieciowe jedzenie zostało usunięte z szkolnych jadalni. Wreszcie rząd wymagał od firm spożywczych, aby zmienili reklamę w celu uwzględnienia wiadomości o ćwiczeniach fizycznych i dobrego jedzenia.

Początkowe efekty były spektakularne. Dzieci zaczęły wzywać rodziców, aby nie kupowali śmieciowego jedzenia, ponieważ mieli tego dość. Odkryto, że prawo było czterokrotnie bardziej udane niż jakikolwiek inny podatek od żywności lub polityka w przeszłości, kiedy dane konsumenckie zostały upublicznione. Inną udaną inicjatywą polityczną był podatek od napojów gazowanych, który został zaproponowany w Stanach Zjednoczonych przez ekonomistę Larry'ego Summersa i byłego burmistrza Nowego Jorku Michaela Bloomberga. Pomimo wysiłków silnego przemysłu napojów, aby zapobiec przyjmowaniu go, podatek został ostatecznie nałożony w Oakland, San Francisco i Filadelfii. Miało to pożądany efekt zmniejszenia zużycia sody. Jednak wyprodukowane przez niego pieniądze zostały wykorzystane na finansowanie budowy szkół publicznych i obiektów rekreacyjnych. Kiedy osoby osobiście widziały te szkoły i obiekty rekreacyjne - autentyczne, namacalne wyniki - ich poparcie dla podatku znacznie wzrosło.

W rezultacie, pomimo ogromnych zasobów i politycznego wpływu dużego rolnictwa i dużej żywności, rządy i ustawodawcy mogą poczynić znaczne postępy, przedstawiając dobrze rozuszczone i popularne argumenty. W następnej sekcji przyjrzymy się temu, co rolnicy mogą zrobić, aby pomóc.

Rolnictwo regeneracyjne jest niezbędne dla zdrowego świata i zdrowia jego mieszkańców.

Właśnie widzieliśmy, co rządy mogą zrobić, jeśli chodzi o przekształcenie sposobu, w jaki jemy. Ale co z ludźmi, którzy produkują naszą żywność i utrzymują naszą ziemię? Jakie są ich perspektywy? Aby zapobiec kryzysom zdrowia publicznym i katastrofom środowiskowym, rolnicy muszą ponownie rozważyć swoje praktyki i praktyki rolnicze w ogóle. Wymaga to przy użyciu techniki znanej jako „rolnictwo regeneracyjne”. Rolnictwo, które kładzie nacisk na zrównoważony rozwój środowiska, jednocześnie wytwarzając pożywne, żywność ekologiczną jest określana jako rolnictwo biodynamiczne. Najważniejszą lekcją, którą należy oderwać, jest to, że rolnictwo regeneracyjne jest niezbędne dla zdrowego świata i zdrowych ludzi. Przede wszystkim gleba jest najważniejszym składnikiem rolnictwa regeneracyjnego.

W tej chwili jesteśmy uwięzieni w pętli zagrażającej życiu. Wyczerpujemy życie organiczne, które istnieje w dobrej glebie. Następnie, aby w ogóle rosnąć, musimy go uzupełnić toksycznym nawozem. To nie jest zrównoważone, zarówno dla nas samych, jak i dla środowiska. Jak więc możemy uprawiać bez wyczerpania składników odżywczych gleby? Przede wszystkim rolnicy muszą przejść do tak zwanych technik rolnictwa „bez upływu”, które nie uszkadzają gleby. Najlepiej jest stosować ćwiczenia nasion, aby ograniczyć uszkodzenia wyrządzone glebie, zamiast zaciskać ją i denerwować jej delikatną równowagę. Poprawi to zdrowie gleby i pomoże w utrzymaniu opadów. Zdrowe gleby są znacznie bardziej skuteczne w zatrzymywaniu wody. Po drugie, rolnicy powinni regularnie obracać się i mieszać swoje uprawy, umożliwiając glebie regenerację między zbiorami i porami roku. Ponadto choroby i szkodniki rzadziej rozwijają się na spójną, jednorodną produkcję roślin.

Następnie, jak wcześniej widzieliśmy, rolnicy muszą ponownie rozważyć rolę zwierząt w ich działalności. Rozważ przypadek bydła wychowanego na gospodarstwach ekologicznych. Bydło pasą się na ziemi, nawoczając glebę gnożem, moczem i śliną. Naturalnie stymulujące wzrost roślin, poprawa struktury korzeni i zwiększenie płodności gleby są zaletą tej praktyki. Podobnie jak w przypadku żubry, które wędrują po równinach amerykańskich od tysięcy lat, bydło ewoluowało, aby żyć w symbiotycznym związku ze swoim środowiskiem i florą. Sukces tego podejścia pokazuje, że podążanie za liderem natury jest najbardziej wiarygodnym sposobem rozwoju zdrowego i zrównoważonego rolnictwa.

Wreszcie, jednym z najbardziej szkodliwych aspektów współczesnego rolnictwa jest nadmierne wykorzystanie słodkiej wody. Jednak w oddali istnieje błysk optymizmu. Niektórzy rolnicy odkryli, że technika znana jako „hodowla suchego” może skutecznie rozwiązać ten problem. To pociąga za sobą uprawę upraw bez potrzeby nawadniania. Zamiast zaorać pola po zbiorach, rolnicy ci zostawiają zarost w ziemi, a następnie sadzą świeżą uprawę bezpośrednio do pozostałości. Parowanie zostanie zmniejszone, jeśli korzenie i łodygi roślin będą nienaruszone, a pole zbierze więcej Opady i dmuchanie śniegu niż w przypadku, gdy rośliny pozostają nagi. Wdrażając te techniki na szerszą skalę, możemy odwrócić naszą uwagę od naszego obecnego kursu w kierunku zielonej, zdrowszej przyszłości - przyszłości, która jest lepsza dla ludzi, zwierząt i środowiska.

Na całym świecie rozwija się nowe i innowacyjne techniki rolnicze.

Zmiany klimatu i niezdrowe jedzenie stają się bardziej popularnymi tematami dyskusji na całym świecie, a niektórzy rolnicy biorą sprawy w swoje ręce. Ci rolnicy są pionierami, a Trailblazers są innowatorami, od których wielu innych przyjmie wskazówki. Najważniejszą lekcją, którą należy oderwać od tego: cały świat rozwija się nowe i innowacyjne techniki rolne. Facet z Gwatemali o imieniu Reginaldo Haslett-Marroquin jest na czele ruchu. Jest twórcą Main Street Project, unikalnej farmy kurczaka, która produkuje tylko ekologiczne jaja.

Agroforestry to termin używany do opisania tego, co osiągnie projekt Main Street. W przypadku ich przypadków pociąga za sobą uprawę kurczaków swobodnego zasięgu w lasach orzechów laskowych, co jest stosunkowo nową koncepcją. Jest to coś, co przypomina początki kurczaka, który był ptakiem dżungli na wolności. Ta metoda przyniosła wiele dodatkowych zalet i produktów ubocznych w wyniku współpracy z naturą, a nie z nią walki. Na początek drzewa zapewniają naturalne schronienie przed drapieżnikami powietrznymi, takimi jak jastrzębie i myszołów, które są powszechne w okolicy. Zielona zapewnia również ochronę przed słońcem dla kur.

Ponadto, ze względu na obfitość naturalnej żywności w lesie, rolnicy nie będą musieli wydawać tyle pieniędzy na zewnętrzne źródła pasz. Możliwe jest uprawianie roślin strączkowych i ziaren obok kur. Ponadto, ponieważ kury zużywają dużą liczbę owadów, służą one jako naturalne zarządzanie szkodnikami. Oznacza to, że pestycydy nie będą już używane. Sami orzechami laskowymi można następnie sprzedać w celu zwiększenia dochodu rolników, którzy mogą je sprzedać jajami lub kurami. Wreszcie orzechy, które spadły na ziemię, a odchody kurczaka zapłodzą glebę i zapewniają składniki odżywcze dla innych upraw.

Farmy takie jak te są żyjącymi ekosystemami w sobie i są w pełni samowystarczalne. Rolnicy nie uprawiają już monokultur, które są szkodliwe dla środowiska. Zamiast tego koncentrują się na uprawie różnych upraw jednocześnie, jednocześnie tworząc różnorodne naturalne siedlisko. Jest to coś, czego żadna nasycona pestycydami lub intensywna farma mleczarska nigdy nie mogłaby się liczyć.

Projekt Spirit of Main Street jest również czymś, co wielu rolników może wyjąć stronę ze swojej książki. Pomimo faktu, że farma kurczaka jest lukratywna, nie jest motywowana pragnieniem maksymalizacji zysków w najbliższym czasie. Rolnicy tacy jak Reginaldo Haslett-Marroquin są bardzo świadomi, że bez zrównoważonego rolnictwa nie byłoby zarabiania na zarobku w przyszłości i ciężko pracują, aby osiągnąć ten cel. W rezultacie organizują swoje techniki pod manifestem, który stwierdza, że ​​rolnictwo musi odnieść sukces na trzech poziomach: środowiskowo, ekonomicznie i społecznie.

Zaletą wszystkich jest przywrócenie zdrowia człowieka i środowiska, a nie tylko zarabianie pieniędzy. Ta metoda jest lepsza dla rolników, którzy korzystają ze środowiska pracy, które jest bezpieczne, przyjemne i pełne zasobów. Lepiej dla kurczaków, które będą mogły spędzić życie, jakby były dzikimi ptakami. Istnieje mniej negatywny wpływ na ekosystem, który może się rozwijać bez rozpylania toksycznymi chemikaliami. Wreszcie, jest lepiej dla nas wszystkich - nie tylko kilku.

Wniosek książki Fix Fix.

Głównym tematem tych notatek jest to, że zachodnia dieta, z ultra-przetworzoną żywnością i intensywnym rolnictwem, jest szkodliwa zarówno dla ludzi, jak i środowiska. W rzeczywistości jest to sedno tego, co jest nie tak ze światem dzisiaj. W rezultacie jedzenie i rolnictwo bardziej zrównoważone musi być punktem wyjścia do rozwiązania głównych problemów naszych czasów. Aby osiągnąć ten cel, rządy mogą wywierać presję na duże rolnictwo za pomocą przepisów progresywnych, podczas gdy rolnicy mogą przyjmować nowe i regeneracyjne metody rolnictwa w celu zmniejszenia śladu węglowego. Porady, które można wprowadzić w życie: Zachęć lokalnych hodowców przydziałów do kontynuowania pracy. Jest prawdopodobne, że jeśli mieszkasz w mieście lub w mieście, w którym są przydziały, będziesz mógł zlokalizować lokalnych rolników, którzy chętnie dostarczą świeże jedzenie ekologiczne prosto do drzwi wejściowych. Zapisz się teraz! Proszę podać im wsparcie! Spożyć ich taryfę!

Kup książkę - Fix Fix Dr. Mark Hyman

Scenariusz BrookPad Zespół oparty na Fix Fix Dr. Mark Hyman



Starszy post Nowszy post


Zostaw komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed ich opublikowaniem