Miejski mnich – Pedram Shojai

Health Lifestyle Motivational New Age Meditation Pedram Shojai Philosophy of Buddhism Self Help The Urban Monk

Wschodnia mądrość i nowoczesne hacki, aby zatrzymać czas i znaleźć sukces, szczęście i pokój

The Urban Monk by Pedram Shojai

Kup książkę – Miejski mnich autorstwa Pedrama Shojai

Co dokładnie jest tematem książki Miejski mnich?

Jest to przewodnik terenowy na temat negocjowania współczesnego życia z nastawieniem podobnym do mnicha, opublikowany w 2016 roku. Opiera się na wschodnich tradycjach duchowych, aktualnej nauce i doświadczeniach naszych przodków i pramatek, i jest pełen praktycznych sugestii dotyczących włączenia starej wiedzy do naszego współczesnego życia. Zajmuje się szeroką gamą problemów osobistych, w tym między innymi stresem, złymi nawykami żywieniowymi, brakiem czasu, energii i poczuciem celu.

Kto czyta książkę Miejski mnich?

  • Hakerzy czyjegoś stylu życia
  • Ci, którzy są zestresowani i mają niski poziom energii
  • Ci, którzy interesują się wszelkiego rodzaju wschodnimi tradycjami duchowymi

Kim jest Pedram Shojai i jakie jest jego pochodzenie?

Doktor medycyny orientalnej Pedram Shojai jest byłym mnichem taoistycznym, który studiował qigong i od wielu lat praktykuje kung fu i tai chi. Jest także byłym mnichem taoistycznym. Jest prezenterem podcastu The Urban Monk, twórcą Well.org i producentem filmów dokumentalnych Vitality, Origins i Prosperity. Jest także autorem publikacji. Jego inne prace to The Art of Stopping Time i Inner Alchemy, które są dostępne na Amazon.

Co dokładnie w tym jest dla mnie? Naucz się żyć życiem mnicha — bez konieczności rezygnowania z regularnej kariery.

 Ostatnio wielu z nas zainteresowało się starymi duchowymi tradycjami Wschodu, co wzbudziło naszą ciekawość. Szczerze mówiąc, wszyscy mamy pracę do wykonania, rachunki do zapłacenia i rodziny, którymi musimy się zająć, a to musimy traktować priorytetowo. Zajęcia jogi raz w tygodniu są dla nas trudne, nie mówiąc już o miesięcznym odosobnieniu medytacyjnym; to po prostu niewykonalne. Absolutnie nie mamy zamiaru podróżować w Himalaje i zakładać klasztoru. Niemniej jednak bez takiego zaangażowania, jak możemy mieć nadzieję na osiągnięcie wewnętrznego spokoju, jaki osiągnęli ci mnisi, którzy mieszkają w górach? Bycie miejskim mnichem oznacza zintegrowanie starożytnej wiedzy ze współczesnym miejskim – lub podmiejskim – życiem, które zgodnie z tą definicją zamieszkuje obecnie zdecydowana większość z nas. I nie ma nikogo lepszego do nauczenia się niż Pedram Shojai o tym, jak skutecznie to osiągnąć.

Shojal to były mnich taoistyczny, który obecnie mieszka w Stanach Zjednoczonych. W wyniku własnych doświadczeń życiowych i zrozumienia tradycyjnych tradycji, jego życiową misją uczynił pomaganie innym w prowadzeniu bardziej sensownego życia. Shojai pomógł wielu osobom poprzez swój podcast Urban Monk, swoje nauczanie i publikacje, takie jak The Art of Stopping Time, między innymi. Niech te notatki będą pomocne. Wśród tematów poruszanych w tych notatkach jest to, dlaczego cięcie drewna i przynoszenie wody to coś więcej niż tylko obowiązki domowe; dlaczego medytacja powinna być postrzegana bardziej jako system operacyjny niż jako ikona; i dlaczego warto uczyć się kung fu.

Nasi przodkowie i pramatki mogą nas nauczyć, jak żyć bardziej w harmonii z naszymi potrzebami.

 Chociaż standardy technologiczne, medyczne i życiowe znacznie się poprawiły w ostatnich latach, my, współcześni ludzie, nie jesteśmy dokładnie najszczęśliwsi ani najzdrowsi z gatunku. Brakuje nam czasu, energii, snu i aktywności fizycznej. Jesteśmy przygnębieni, niespokojni, wyobcowani z natury i obładowani niezdrowym jedzeniem. Brakuje nam również poczucia kierunku w naszym życiu, co znacząco przyczynia się do naszej nędzy.Co dokładnie się dzieje? I co, jeśli w ogóle, możemy z tym zrobić? Proste wyjaśnienie jest takie, że nasze współczesne nawyki życiowe nie są zsynchronizowane z naszymi wymaganiami. Aby skutecznie rozwiązać ten problem, będziemy musieli zmienić nasz sposób życia. Nie musimy zaczynać od początku, co jest błogosławieństwem. Istnieje wiele starej wiedzy, z której możemy skorzystać. Zdecydowana większość została nam przekazana za pośrednictwem wschodnich tradycji duchowych, ale część pochodzi z jeszcze wcześniejszego źródła: naszych przodków i pramatek.

Najważniejszą lekcją jest to, że nasi poprzednicy mogą nas nauczyć, jak żyć w sposób bardziej zgodny z naszymi potrzebami. Nie musisz trzymać się żadnej konkretnej filozofii religijnej lub filozoficznej, aby zostać miejskim mnichem. Masz swobodę studiowania z dowolnego źródła wiedzy, które wybierzesz. Nasi praojcowie i pramatki są doskonałym punktem wyjścia, ponieważ ich życie przebiegało w zgodzie z ludzkimi wymaganiami. Gdybyśmy żyli bardziej jak oni, bylibyśmy w stanie rozwiązać wiele naszych współczesnych problemów. Weźmy na przykład sen, który jest jedną z naszych najbardziej podstawowych potrzeb. Kiedy słońce zaszło, nasi przodkowie i przodkowie nie mieli nic poza delikatnym blaskiem ognia, księżyca i gwiazd, które pomagały im patrzeć w noc. Jednak zapadła ciemność okazała się darem w przebraniu. Ich ciała zostały przygotowane do snu w wyniku sekwencji reakcji fizjologicznych indukowanych przez bodźce.

Z drugiej strony my, ludzie współcześni, do późnych godzin nocnych nadal pławimy się w sztucznym blasku żarówek i elektronicznych wyświetlaczy. To zwodzi nasze mózgi, aby uwierzyły, że wciąż jest światło dzienne, co powoduje produkcję hormonów, które mają nas utrzymać w stanie czuwania, utrudniając zasypianie i budzenie się rano. Co zatem możemy zrobić, aby przygotować się do snu w bardziej tradycyjny sposób niż nasi przodkowie? Proste: wyłącz wszystkie gadżety elektroniczne po 19:00. Co więcej, wyłącz również światła w swoim domu i pozwól, aby miękki blask świec wypełnił przestrzeń. To idealny sposób na odpoczynek na koniec dnia. Służy również do zademonstrowania bardziej ogólnego punktu: aby być mnichem miejskim, nie trzeba być członkiem klasztoru. Możesz dokonać znaczących zmian w swoim życiu bez konieczności chodzenia w góry za pomocą kilku prostych, ale potężnych technik.

Musimy spędzać więcej czasu na aktywności fizycznej, interakcji z innymi ludźmi i korzystaniu ze wspaniałego środowiska.

 Przygotowywanie się do snu to dopiero początek tego, czego możemy się nauczyć od naszych przodków i pramatek. Jeśli przyjrzymy się bliżej, jak żyli, nasi paleolityczni przodkowie i pramatki mogą zapewnić nam kompletną lekcję mistrzowską, jak uniknąć wielu problemów, które mamy dzisiaj. Samotność? Byli członkami zwartych rodzin wielopokoleniowych i grup plemiennych. Czy brakuje aktywności fizycznej? Spędzali dni polując na zdobycz, zbierając owoce, podróżując przez lasy, wspinając się po klifach, przeskakując wąwozy i uciekając przed drapieżnikami. Spędzali też noce na polowaniu na zdobycz i zbieraniu owoców. Czy istnieje rozłąka z naturą? Byli przez nią stale otoczeni i aby żyć, musieli być blisko zaznajomieni ze swoim otoczeniem. Lista ciągnie się dalej, ale rozumiesz, o czym mówię. Zanim skierujemy naszą uwagę na wschodnie działania duchowe, zastanówmy się, co jeszcze możemy zrobić, aby żyć bardziej jak nasi przodkowie i pramatki.

Najważniejsze przesłanie jest następujące: Musimy spędzać więcej czasu na aktywności fizycznej, interakcji z innymi ludźmi i korzystaniu ze wspaniałego środowiska. Nie daj się zwieść określeniom „miejski” lub „mnich”. Nie są synonimami. Osoba, która identyfikuje się jako miejski mnich, nie musi być mieszczuchem, spędzającym dni w odosobnieniu, kontemplującym sens życia.Aby osiągnąć poczucie wewnętrznego spokoju, musisz najpierw zająć się swoimi potrzebami, które dla wielu z nas obejmują zwiększenie aktywności fizycznej, kontakty towarzyskie i spędzanie większej ilości czasu na łonie natury

Nasi przodkowie i pramatki sami spełnili te wymagania, po prostu żyjąc swoim życiem łowcy-zbieraczy. Z kolei ci z nas, którzy żyją we współczesnym świecie, muszą podjąć świadomy wysiłek. Pozostawieni samym sobie, możemy z łatwością spędzać cały czas w sztucznym otoczeniu, siedząc na krzesłach lub kanapach i wpatrując się w telewizory, laptopy lub telefony komórkowe, zamiast wchodzić ze sobą w interakcje. Dobrą wiadomością jest to, że nie brakuje zajęć, które możemy zrobić, aby wyjść i przenieść się, jednocześnie częściej spotykając się z ludźmi. Wolontariat w lokalnej organizacji zajmującej się ochroną przyrody, zapisanie się na kurs szkoleniowy w zakresie umiejętności przetrwania lub udział w zajęciach na świeżym powietrzu, takich jak kemping, wędkarstwo, obserwowanie ptaków, piesze wycieczki, jazda na rowerze, wspinaczka skałkowa, kajakarstwo i tak dalej, to doskonałe sposoby na ponowne połączenie się z naturą.

Wiele z tych zajęć na świeżym powietrzu może również służyć jako przyjemne ćwiczenia, a także jako doskonałe okazje do poznania nowych ludzi lub wzmocnienia istniejących kontaktów, jeśli są wykonywane prawidłowo. Wystarczy dołączyć do grupy aktywności na świeżym powietrzu, zaprosić znajomych lub rodzinę, aby towarzyszyli Ci w następnej podróży, lub rozpocząć dyskusję z przypadkowymi osobami, które widzisz po drodze.

Bycie miejskim mnichem to dużo wysiłku, zarówno fizycznego, jak i psychicznego.

 Możliwe, że myślisz „Poczekaj chwilę”. Wychodzenie na zewnątrz i częstsze poruszanie się to zdecydowanie doskonała rada zdrowotna, ale co to ma wspólnego z zostaniem mnichem? Wydaje się, że te dwa wydarzenia nie mają ze sobą nic wspólnego. Możliwe jednak, że czujesz się w ten sposób, ponieważ masz pewne typowe nieporozumienia dotyczące tego, jak to jest być mnichem. Nie siedzieli po prostu w swoich klasztorach przez cały dzień, rozmyślając. większość czasu spędzali na zewnątrz, wykonując fizycznie trudne zadania, takie jak zbieranie wody i ścinanie drewna. Buddyści zen mieli na ten temat starożytne powiedzenie, które brzmiało mniej więcej tak: „Przed zen przynieś wodę, rąb drewno „Po Zen idź po wodę i rąb drzewo”. Innymi słowy, bycie mnichem oznacza znacznie więcej niż bycie „duchową” osobą. Podobne stwierdzenie można powiedzieć o zostaniu miejskim mnichem.

Najważniejszą lekcją jest to, że zostanie miejskim mnichem wymaga dużo wysiłku, zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Wielu starożytnych mnichów ze Wschodu, oprócz swoich obowiązków, było zaangażowanych w trening sztuk walki, takich jak tai chi i kung fu. „Kung fu” to chiński termin, który tłumaczy się jako „ciężka praca”. Opis dobrze pasuje do rachunku. Nauka sztuki walki może być trudnym, bolesnym i czasochłonnym procesem, który wymaga dyscypliny, poświęcenia i wytrwałości, aby osiągnąć mistrzostwo w sztuce. Bez względu na to, jak bardzo będziesz ich unikać, nigdy nie odniesiesz sukcesu. Musisz przyjąć je jako szansę na przekroczenie swoich fizycznych i psychicznych ograniczeń. W ten sposób robisz postępy w treningu sztuk walki.

Jest to również sposób, dzięki któremu rozwijasz się jako istota ludzka. Żmudny proces uczenia się kung fu jest metaforą żmudnego procesu uczenia się podbijania samego życia. Z tego powodu mnisi poświęcili temu swoje życie. Kung fu dało im metodę rozwijania mentalności, którą chcieli zastosować w każdej dziedzinie swojego życia, i byli za to wdzięczni. Aby zostać miejskim mnichem, możesz podążać ich śladami, ucząc się kung fu, tai chi lub innej własnej sztuki walki. Ale celem tutaj nie jest tylko nauczenie się technik samoobrony. To nauczyć się podchodzić do wszystkiego w życiu tak, jakby to było coś w rodzaju kung fu, w najbardziej dosłownym tego słowa znaczeniu.

Możesz wspinać się po skałach, unikać technologicznych gadżetów w nocy lub po prostu zaciskać zęby, zmuszając się do ukończenia ciężkiej pracy (takiej jak cięcie drewna lub przynoszenie wody), aby poczuć się spełnionym. Chodzi o kung fu. Wszystko sprowadza się do przyjęcia trudności stojących przed tobą, postrzegania ich jako szansy na rozwój osobisty i poświęcenia się trudnemu zadaniu ich pokonania....

Powolne i delikatne jedzenie może pomóc w zrzuceniu wagi i poprawie diety.

 Na tym etapie dążenia do zostania miejskim mnichem zmieniłeś się ze współczesnego kanapowego ziemniaka w człowieka, który angażuje się w znaczące działania. Spędzisz więcej czasu na świeżym powietrzu i więcej ćwiczysz. Zdecydowałeś się nauczyć kung fu lub tai chi. Wyrabianie drewna na opał i zdobywanie wody to dwa z twoich codziennych obowiązków. Choć może nie dosłownie, rozwijasz twardszą, bardziej mnichską mentalność, która chętnie przyjmuje trudności i obowiązki domowe. Aby nadążyć za całą tą aktywnością, prawdopodobnie będziesz musiał stosować dietę, która jest bardziej pożywna niż dieta przeciętnego współczesnego człowieka. Pomimo tego, że spożywane przez nas jedzenie sprawia wiele trudności, większość z nich sprowadza się do dwóch kwestii: braku wartości odżywczej i nadmiaru kalorii. Innymi słowy, spożywamy nadmierną ilość żywności, która jest uboga w składniki odżywcze. Jakie działania możemy podjąć, aby rozwiązać te problemy?

Najważniejsze przesłanie jest następujące: Powolne i delikatne jedzenie może pomóc Ci schudnąć i poprawić dietę. Wielu z nas ma nieprzyjemną skłonność do spożywania posiłków w pośpiechu. Zbyt często żujemy zbyt szybko, a zbyt rzadko żujemy wystarczająco. Następnie szybko przełykamy i przechodzimy do następnego kęsa, kontynuując proces, aż nasz posiłek zniknie, zanim nasze ciała i mózg zdążą rozpoznać go jako skonsumowany. Powodem tego jest to, że jeśli nie poświęcimy czasu na cieszenie się naszym posiłkiem, nie przeżujemy go dobrze i nie pozwolimy, aby zagościł w naszych żołądkach, nie będziemy w stanie go odpowiednio docenić, strawić i rozpoznać, kiedy jesteśmy. całkowicie z niego zadowolony. W konsekwencji konsumujemy zbyt dużo jedzenia i nie otrzymujemy z niego wszystkich składników odżywczych.

Zwolnij powoli, aby tego uniknąć. Przeżuwaj jedzenie co najmniej 10 razy z każdym kęsem – może nawet 20 lub 30 razy. Ciesz się smakami i teksturami. Spożywaj powoli, zatrzymując się, aby złapać oddech, a następnie powtarzając proces, aż będziesz w połowie pełny. Następnie zrób sobie przerwę od pięciu do dziesięciu minut, aby żołądek cię dogonił. W tym momencie możesz być w pełni usatysfakcjonowany i możesz nazwać swój obiad sukcesem. Uniknięto przejadania się! To pomoże w kwestii podaży i popytu. Jeśli martwisz się wartością odżywczą swoich posiłków, weź kolejną kartkę z księgi wschodnich tradycji duchowych i uwierz w moc miękkich, płynnych pokarmów. Od starożytności wielu mnichów spożywało duże ilości zupy, gulaszu i congee (rodzaj owsianki zrobionej z ryżu). Te pożywne posiłki są wypełnione składnikami odżywczymi, które są łatwo trawione i całkowicie ekstrahowane, ponieważ składają się z pożywnych warzyw, które są wolno gotowane na małym ogniu.

Nie chodzi tylko o uzyskanie większej ilości energii; chodzi również o umożliwienie tej energii łatwiejszego przepływu przez twoje ciało i umysł.

 W wyniku przestrzegania zaleceń, które omówiliśmy do tej pory, będziesz w stanie lepiej spełniać swoje wymagania w zakresie snu, aktywności fizycznej, diety, interakcji społecznych i czasu spędzanego na łonie natury. To doskonała wiadomość sama w sobie, ale wiąże się z tym dodatkowa korzyść: będziesz mieć więcej energii, której wielu z nas współczesnych ludzi brakuje. Lepszy sen, zwiększona aktywność fizyczna i zdrowsza dieta mogą sprawić, że poczujesz się bardziej pobudzony, więc nie powinno to dziwić.Z drugiej strony spędzanie czasu na łonie natury to zastrzyk energii, który w dzisiejszych czasach jest często zaniedbywany: ćwiczenia Obecność drzew, kwiatów i innych żywych istot może być bardzo energetyzująca, nawet jeśli po prostu siedzisz bez ruchu lub spokojnie spacerować na świeżym powietrzu. Poprawa naszych relacji społecznych również może być ożywcza, ale aby zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, musimy najpierw zbadać naturę energii.

Najważniejsze przesłanie brzmi: Nie chodzi tylko o uzyskanie większej ilości energii; chodzi również o umożliwienie tej energii łatwiejszego przepływu przez twoje ciało i umysł. Energia nie pojawia się znikąd. Musisz dowiedzieć się, jak wygenerować go od wewnątrz lub pozyskać z zewnątrz, a następnie musisz dowiedzieć się, jak stale go uzupełniać, przechodząc przez niego. Spanie, ćwiczenia, jedzenie i spędzanie czasu na łonie natury to przykłady tego, jak to zrobić. Aby mieć pewność, że masz do dyspozycji odpowiednią ilość energii, musisz upewnić się, że spełniasz wszystkie cztery z tych wymagań. Brak energii może być spowodowany brakiem snu, ćwiczeniami, odpowiednią dietą lub czasem spędzonym na świeżym powietrzu.

Jednak, nawet jeśli masz mnóstwo energii do stracenia, nie będzie ona dla ciebie przydatna, jeśli zostanie uwięziona w tobie. Energia musi mieć swobodny przepływ, aby mogła wykonywać swoją pracę - a im swobodniej może płynąć, tym bardziej poczujesz się naładowany energią. Kiedy twoje ciało pozostaje siedzące przez dłuższy czas, może zostać fizycznie wyczerpane, co jest kolejnym powodem, dla którego tak ważne są regularne ćwiczenia. Zdolność jasnego myślenia może być osłabiona, jeśli jesteś zestresowany, czujesz się uwięziony w swoim życiu lub cierpisz z powodu urazów emocjonalnych, które nie zostały jeszcze wyleczone. Te urazy są często konsekwencją tego, że inni ludzie wyrządzają nam krzywdę na różne sposoby i właśnie w tym momencie nasze relacje społeczne wchodzą w równanie energetyczne. W następnych kilku akapitach omówimy kilka technik odblokowania twojej energii, zmniejszenia napięcia i uzdrowienia z traum z przeszłości.

Możesz zwiększyć przepływ energii, angażując się w ćwiczenia qigong, medytując i redukując czas spędzany na siedzeniu.

 Każda forma ćwiczeń, o ile nie powoduje zmęczenia, może pomóc w generowaniu większej ilości energii i lepszym przepływie krwi: chodzenie, bieganie, pływanie, taniec, podnoszenie ciężarów, robienie pchnięć. ups – wszystko, co wiąże się z ruchem, pomoże Ci wygenerować więcej energii i poprawić przepływ krwi. Wszystkie zajęcia na świeżym powietrzu, które omówiliśmy wcześniej, a także kung fu, tai chi i inne sztuki walki, również powinny znaleźć się w tej kategorii. Nie zapomnij o zadaniach takich jak cięcie drewna i zbieranie wody; może to być wspaniały sposób, aby Twoje ciało się poruszało i pompowało krew! Nawet mając to wszystko na uwadze, jeśli chcesz jeszcze bardziej zwiększyć przepływ energii, istnieją trzy dodatkowe rzeczy, które możesz zrobić, aby przenieść go na wyższy poziom: qigong, medytacja i zejście z tyłka. Najważniejszą lekcją jest to, że możesz zwiększyć przepływ energii, ćwicząc qigong, medytując i spędzając mniej czasu na siedzeniu niż normalnie.

Qigong to chiński termin, który dosłownie tłumaczy się jako „praca z energią”. Jak sama nazwa wskazuje, jest to starożytny rodzaj ćwiczeń, który polega na kierowaniu energii („qi”) i wykorzystywaniu jej („gong”) do wykonywania zadań. Trening składa się z kombinacji ruchu, medytacji, utrzymywania postawy i technik głębokiego oddychania. W zależności od rodzaju praktyki qigong, którą wykonujesz, pomyśl o tym jako o metodzie albo otrząsania się, albo delikatnego usuwania zablokowanej energii z ciała. Aby zobaczyć, jak to działa, po prostu wyszukaj kilka filmów instruktażowych w Internecie i postępuj zgodnie z instrukcjami. Powinien być ćwiczony przez pięć do dziesięciu minut rano, wieczorem, podczas przerw w pracy lub za każdym razem, gdy czujesz się zestresowany lub przytłoczony.Według własnego doświadczenia autora, ten hack może skutkować znaczną poprawą przepływu energii przez ludzi

Jednak, nawet jeśli regularnie angażujesz się w qigong lub inny rodzaj ćwiczeń, zajdziesz tak daleko, jeśli będziesz spędzać większość czasu siedząc. Jeśli pracujesz przy biurku, spróbuj zainwestować w stojącą stację roboczą, która zmusza Twoje ciało do cięższej pracy, aby utrzymać równowagę. Ponadto, gdy tam jesteś, możesz popracować nad postawami kung fu, aby dobrze ćwiczyć nogi! Tylko uważaj, aby nie przejmować się swoim wyglądem fizycznym. Pamiętaj, że stres i nierozwiązana udręka emocjonalna mogą spowodować zablokowanie twojej energii zarówno na poziomie psychicznym, jak i fizycznym. Ćwiczenia, które obejmują medytację oddechową, mogą przynieść ulgę w stresie. Jeśli chodzi o radzenie sobie z emocjonalnym dyskomfortem, pomocne mogą być dwie techniki medytacyjne. W następnej sekcji szczegółowo omówimy każdą z tych czynności.

Wykazano, że medytacja jest terapeutyczna.

 Zacznijmy od medytacji łagodzącej stres, aby zacząć. Usiądź wygodnie w pozycji siedzącej, ustaw minutnik na pięć do dziesięciu minut i skoncentruj się tylko na sposobie oddychania. Delikatne wdechy i wydechy należy wykonywać przez nos w dół do podbrzusza. Następnie połóż lewą rękę na lewym kolanie, a prawą na nosie, aby zakończyć ruch. Wdychaj i wydychaj na przemian z obu stron nosa, zakrywając kciukiem i palcem wskazującym jedno nozdrze, a potem drugie. Delikatnie wypuść powietrze przez lewy nos i wejdź przez prawe nozdrze. Następnie powoli wypuść powietrze z prawego nosa do lewego nozdrza. Powtarzaj to w kółko. Czy masz wrażenie, że twoje napięcie się rozpływa? To fantastyczne – ale to tylko jedna z oszałamiających zdolności medytacji. Może również pomóc w leczeniu ran emocjonalnych i otwarciu się na innych.

Najważniejsze przesłanie brzmi: Medytacja okazała się terapeutyczna. Zacznij od kilku minut medytacji oddechowej, zanim przejdziesz do następnej praktyki. Kontynuuj, skupiając się na swoim sercu i kładąc przed nim ręce w pozycji modlitewnej, aby zakończyć proces. Weź głęboki oddech w swoje serce i zauważ, jak zaczyna się ono rozgrzewać. Skoncentruj się na przekształceniu tej emocji w poczucie bezwarunkowej miłości do każdej żywej istoty na powierzchni planety. Każdy wdech powinien być wypełniony tą miłością, a każdy wydech powinien być wypełniony tą miłością, wysyłaną we wszystkich kierunkach.

Okaż swoją miłość wszystkim — przyjaciołom, bliskim, przeciwnikom, nieznajomym i tym, którym musisz przebaczyć — biorąc o wiele więcej głębokich oddechów. Kontynuuj szerzenie swojej miłości, aż obejmie całą planetę. Pozwól, by obejmował Układ Słoneczny, galaktykę i cały kosmos. Poświęć kilka minut na siedzenie z tym odczuciem w sercu, aby zakończyć medytację. Powinien być trzymany przy sobie przez resztę dnia. Pozwól mu złagodzić twoje zachowanie i pomóc ci poczuć się bardziej związanym z osobami, z którymi masz kontakt.

Nazywa się to medytacją skoncentrowaną na sercu i służy jako ćwiczenie rozgrzewające przed ostatnią medytacją, na którą będziemy patrzeć, która dotyczy uzdrowienia z traumatycznych wydarzeń z przeszłości. Najpierw przejdź przez wszystkie procesy, przez które właśnie przeszliśmy raz za razem. Następnie, kiedy już doświadczysz tej przytłaczającej, bezwarunkowej miłości w swoim sercu, skieruj swoją uwagę na źródło swoich emocjonalnych szkód i skieruj na nie uczucie miłości. Miej oko na to, gdy leczy się w chwili obecnej. Następnie wyobraź sobie podróż w czasie i naprawę tamtej sytuacji. Postaw się z powrotem w sytuacji, w której zostałeś ranny; zamroź to i pozwól, aby twoje uczucia miłości obejmowały wszystkich zaangażowanych.Następnie uwolnij scenariusz i pozwól mu rozegrać się tak, jak chcesz. Wlej swoje serdeczne uczucie w ten obraz i pozwól mu odcisnąć się w twojej podświadomości. Jesteś teraz gotowy, aby przejść do następnego kroku.

Myśl o medytacji jako o mentalnym systemie operacyjnym, a nie jako o symbolu czy symbolice.

 Biorąc pod uwagę, że medytacja stała się w ostatnich latach czymś w rodzaju modnego hasła, przekonanie, że może ona mieć zalety terapeutyczne, może wydawać się przestarzałą informacją. Ale poczekaj chwilę - nawet jeśli znasz już zalety medytacji, z tego artykułu możesz wynieść coś nowego. W miarę jak idee i praktyki zyskują na popularności, są często nadmiernie upraszczane i błędnie interpretowane przez opinię publiczną. Niestety, tak właśnie było w odniesieniu do starożytnej umiejętności mediacji. Z tego powodu wiele osób podchodzi teraz do tego z niewłaściwej perspektywy, nawet ci z nas, którzy już to praktykują. Na szczęście współczesna metafora może nam pomóc w powrocie na właściwe tory. Najważniejsza wiadomość jest następująca: Pomyśl o medytacji jako mentalnym systemie operacyjnym, a nie jako symbolu lub symbolice.

Medytacja jest często postrzegana przez wiele osób jako coś, co robimy w reakcji na stres. Jest podobny do symbolu „pomocy”, który pojawia się na pulpicie komputera. Kiedy twój system zostanie przytłoczony, powinieneś go kliknąć. Potem po prostu usiądź i pozwól, aby wszystko załatwiło się samo. Kiedy to zrobisz, po prostu klikasz i wracasz do swojej codziennej rutyny. Jak widzieliśmy, medytacja może być naprawdę skutecznym narzędziem do uspokojenia się, gdy jesteś już zestresowany lub niespokojny. Ale moim zdaniem to znacznie więcej. Po pierwsze, jest to przede wszystkim środek zapobiegający nadmiernemu stresowi. Najskuteczniejszym sposobem wykorzystania pełnego potencjału medytacji jest uznanie jej za „umysłowy system operacyjny”, a nie za symbol. Myślę, że powinno to być uwzględnione w całej twojej mentalnej ramie – czymś, co nieustannie szumi w tle – aby wpłynąć na to, jak myślisz i myślisz o rzeczach.

Ale jeśli medytacja jest rodzajem systemu operacyjnego, w jaki sposób można go „zainstalować”? Oto prosta, ale skuteczna technika: przez cały dzień poświęć kilka chwil na zastanowienie się nad tym, co robisz i dlaczego to robisz. Zbadaj swój stan fizyczny i psychiczny, aby określić, jakich myśli i emocji doświadczasz. Zamiast walczyć lub odpychać nieprzyjemne myśli, uznaj je i uznaj ich obecność. Wystarczy zwracać na nie uwagę, wdychać je i pozwolić im naturalnie się rozpuścić. Potem możesz zająć się swoim biznesem. Jeśli będziesz nadal regularnie korzystać z tej metody, ostatecznie stanie się ona twoją drugą naturą. W tym momencie z powodzeniem zintegrowasz medytację ze swoim umysłowym systemem operacyjnym, co pozwoli ci funkcjonować bardziej efektywnie. Będziesz na drodze do wewnętrznego spokoju po przeczytaniu poniższego listu, jak zobaczymy.

Źródło spokoju jest wewnątrz.

 Rozważ następujący scenariusz: jesteś w sklepie spożywczym i stoisz w kolejce do kasy. Coś jest nie tak z kasą i powoduje to utrudnienie w całym procesie. Czekałeś pięć minut i nadal czekasz. Jakie są twoje przemyślenia na ten temat? Jeśli jesteś jak większość ludzi, prawdopodobnie doświadczasz stresu. Ale zamiast zgrzytać zębami, co by było, gdybyś zameldował się sam ze sobą i wykorzystał te pięć minut przestoju na krótką praktykę medytacyjną? bądź przygotowany na to, aby dokładnie to osiągnąć – zdusić napięcie w zarodku, czerpać przyjemność z kilku minut spokoju i w rezultacie rozwijać mentalność mnicha.Istnieją ogromne różnice w tym, jak te dwie osoby reagują i doświadczają scenariusza. Z drugiej strony lekcja z tej opowieści wykracza daleko poza samą kasę.

Najważniejszą lekcją jest to, że w środku znajduje się spokój. Oczywiście stanie w kolejce to dopiero początek doświadczenia. We współczesnym życiu jest wiele rzeczy, które mogą powodować stres. Wielu z nas uważa swoją pracę za najważniejszą w naszym życiu. Nie chodzi tylko o mnogość wymagań, jakie na nas nakładają. Faktem jest, że są one niezbędne do naszego przetrwania. Dlatego w niektórych przypadkach kwestia miejsca pracy może wydawać się sprawą życia i śmierci. Straciłeś klienta. Po krótkim czasie obawiasz się utraty pracy, dochodów i możliwości pokrycia kosztów utrzymania. Ze względu na nieuchronne zagrożenie dla twojego życia, twoje ciało przechodzi w tryb walki lub ucieczki, powodując uwolnienie hormonów stresu do twojego krążenia.

W międzyczasie twój umysł wciąż powtarza wydarzenia dnia, stając się obsesją na punkcie wszystkiego, co poszło nie tak. Konsekwencją tego jest to, że nie tylko raz w rzeczywistości tracisz swojego klienta, ale także raz za razem tracisz go w myślach, ponownie wywołując wszystkie obawy, które masz dotyczące swojej pracy. Ale zwróć uwagę na to, co się tutaj dzieje. To nie tyle perspektywa utraty klienta, ile myśl o utracie klienta. Jest to seria pomysłów, których doświadczasz w wyniku tego zdarzenia. Wszystkie te pomysły koncentrują się albo na przypomnianej przeszłości (utrata klienta), albo na przewidywanej przyszłości (znalezienie nowego klienta) (utrata pracy). Z tego powodu medytacja jest tak korzystna. Pomaga w odzyskaniu uwagi i powrocie do chwili obecnej. A to zapobiega wymykaniu się myśli spod kontroli w Twojej głowie.

Pod koniec dnia cały ten burzliwy emocjonalnie wir musi pochodzić z ciebie – tak jak wewnętrzny spokój, którego pragniesz, musi również pochodzić z ciebie.

Medytacja może pomóc Ci spowolnić upływ czasu i Twoją pozycję w kosmosie.

Dzięki tym notatkom doszliśmy do końca naszej podróży, ale twoja przygoda zostania miejskim mnichem dopiero się zaczyna. W tym czasie twoja energia płynie, twoje napięcie zostało zmniejszone, twój system operacyjny medytacyjny działa, a twoja mentalność kung fu jest mocno zakorzeniona w twojej świadomości. Jesteś teraz przygotowany na zmierzenie się z dwoma kolejnymi problemami, które nękają wielu z nas we współczesnej epoce: brakiem czasu i brakiem poczucia kierunku lub celu. W tej ostatniej części przyjrzymy się dwóm końcowym ćwiczeniom mediacyjnym, które mogą pomóc w rozwiązaniu tych problemów. Najważniejsza wiadomość jest następująca: Medytacja może pomóc Ci spowolnić upływ czasu i Twoją pozycję w kosmosie.

Zwykle przypisujemy nasz brak wolnego czasu byciu zbyt zajętym. To prawda, że ​​jesteśmy przeciążeni, a to jest problem sam w sobie. Spędzamy jednak dużo czasu i to nie tylko na błahych rzeczach, takich jak oglądanie telewizji, ale też nie zwracamy uwagi na wydarzenia, które dzieją się wokół nas. W konsekwencji czas płynie tak, jakby go tam nigdy nie było.

Musimy spowolnić upływ czasu, aby w pełni go docenić. Fakt, że medytacja skupia się przede wszystkim na zwracaniu uwagi na chwilę obecną, czyni z niej idealne narzędzie do pracy. Możesz spróbować tego ćwiczenia, jeśli naprawdę chcesz być świadkiem jego spowalniających czas zdolności w działaniu: usiądź nad rzeką, skoncentruj uwagę na szumie wody i pozwól, aby zmył twoje zmartwienia. Zwróć uwagę na to, że zarówno stale się zmienia, jak i zawsze jest spójny — dokładnie tak jak czas. Z tego powodu mówi się, że „czas jest jak rzeka”. Odczekaj co najmniej 20 lub 30 minut, aby informacje dotarły do ​​​​nie.Nic nie podkreśla, jak cenny jest twój czas, bardziej niż świadomość, że śmierć jest nieuniknionym faktem życia. W końcu o tym jest ta ostatnia medytacja. W hinduskiej wierze Shaivit służy jako silne przypomnienie, że nasze życie jest krótkim wkładem do kręgu życia, który jest niezmiernie większy niż my.

Gotowy? Przygotuj się na następujące rzeczy: Udawaj przez chwilę, że nie żyjesz. Teraz wyobraź sobie, że twoje ciało rozkłada się w żywych szczegółach, wraz z robakami i innymi pasożytami. Miej oko na to, jak rozkłada się w glebie. Możesz teraz usiąść wygodnie i patrzeć, jak kwiaty wyrastają z brudu, do którego wróciłeś, a także motyle, które trzepoczą wokół nich w otaczającym je powietrzu. Życie toczy się dalej bez ciebie, a ty możesz być jego częścią tylko przez krótki czas, aż wszystko się skończy. Postaraj się jak najlepiej wykorzystać sytuację.

Ostatni rozdział książki, Miejski mnich.

Jednym z najważniejszych przesłań zawartych w tych notatkach jest to, że łącząc kilka współczesnych hacków i sugestii z szeregiem metod i ćwiczeń odziedziczonych po naszych przodkach i starych wschodnich tradycjach duchowych, możesz poradzić sobie z wieloma osobistymi problemy, które nękają ludzi w dzisiejszych czasach. Wykazano, że wyłączanie technologicznych źródeł światła i angażowanie się w zajęcia na zewnątrz, zarówno samemu, jak i z innymi, może pomóc ci lepiej spać, więcej ćwiczyć, więcej spędzać czasu towarzyskiego i spędzać więcej czasu na łonie natury. Kultywowanie energii poprzez kung fu, qigong i medytację może pomóc ci poczuć się bardziej naładowanym energią, zmniejszyć stres, spowolnić czas i stworzyć poczucie celu. Ponadto wolniejsze spożywanie posiłków i uwzględnienie zup, gulaszu i kongeów w rotacji posiłków może pomóc w utracie wagi i poprawie diety. Praktyczna rada: nie próbuj połykać więcej, niż możesz przeżuć. Pamiętaj, że gdy zaczynasz swoją drogę do zostania miejskim mnichem, nie powinieneś próbować zajmować się wszystkim na raz. Wybierz jeden hack i zamień go w „100-dniowy gong”, a nie wiele hacków. Oznacza to próbę ukończenia go przez 100 dni przed przejściem do następnego wyzwania. Powodem tego jest to, że nowe zachowanie jako nawyk zajmuje około 100 dni – i właśnie to musisz zrobić z tymi technikami, aby odnieść sukces. Aby czerpać długoterminowe korzyści z tych praktyk, nie możesz po prostu spróbować ich raz lub dwa razy; raczej musisz włączyć je do swojej codziennej rutyny.

Kup książkę – Miejski mnich autorstwa Pedrama Shojai

Napisany przez BrookPad Team na podstawie The Urban Monk autorstwa Pedrama Shojai

.


Starszy post Nowszy post


Zostaw komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed ich opublikowaniem

Judge.me Review Medals