Kiedy ciało mówi nie Gabor Mate M.D.

Family Gabor Maté M.D. Health Health Issues Lifestyle Stress When the Body Says No

Koszt ukrytego stresu

When the Body Says No by Gabor Maté M.D.

Kup książkę - Kiedy ciało mówi nie autorstwa Gabor Maté MD

Jaki jest temat książki Kiedy ciało mówi nie?

Jest to temat filmu dokumentalnego When the Body Says No (2003), który analizuje ukryte powiązania między zdrowiem psychicznym a chorobami fizycznymi. Współczesne badania medyczne często usiłują nas uspokoić, że nasze mózgi i ciała są całkowicie odrębne – podczas gdy w rzeczywistości są misternie splecione i współzależne. Choroby, zaburzenia i przewlekłe dolegliwości fizjologiczne często manifestują się w organizmie w wyniku stresu psychicznego, zagrażając naszemu zdrowiu fizycznemu i dobremu samopoczuciu.

Kto jest docelowym odbiorcą książki Kiedy ciało mówi nie?

  • Osoby, które cierpią na przewlekłe problemy zdrowotne lub które znają inne osoby,
  • Osoba, która zawsze się martwi
  • Ci, których interesują związki, które istnieją między umysłem a ciałem

Kim jest Gabor Mate, MD i jakie jest jego pochodzenie?

Gabor Maté jest lekarzem rodzinnym z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem zarówno w podstawowej opiece zdrowotnej, jak i medycynie paliatywnej. Jako współtwórca techniki psychoterapii znanej jako dociekanie współczucia, która bada podstawowe motywacje behawioralne pacjenta, jest uważany za pioniera w swojej dziedzinie. Hubert Evans Non-Fiction Prize w 2009 roku za pracę In the Realm of Hungry Ghosts, która bada fundamentalne korzenie uzależnienia i została opublikowana w 2009 roku.

Co dokładnie w tym jest dla mnie? Poznaj powody, dla których stres jest tak szkodliwy dla Twojego zdrowia.

 Co byś zrobił, gdyby przyjaciel zadzwonił, by poinformować Cię, że jest w strasznej agonii i nie jest w stanie chodzić z powodu dyskomfortu? Czy określiłbyś ją jako „słabą” i poradził jej, aby „po prostu wzruszyła ramionami”? Ewentualnie zażądałbyś, aby poszła do szpitala, a może nawet towarzyszyła jej tam z własnej inicjatywy? Najprawdopodobniej wybierzesz ten drugi sposób działania. Ale co by było, gdyby tabele były odwrócone, a ty byłeś tym, który cierpiał z tego samego nieznośnego dyskomfortu? Wielu z nas często wierzy, że jesteśmy potężni, jeśli nie niezniszczalni. Możemy przekonać samych siebie, że możemy poradzić sobie z każdą ilością cierpienia cielesnego lub psychicznego, tłumiąc je, ignorując lub zaabsorbując sprawami innych ludzi.

Jednak ta metoda jest po prostu nieskuteczna. Jest niebezpieczna dla naszego zdrowia i służy do ukrywania naszych podstawowych wad. Unikamy rozwiązywania naszych problemów, zaprzeczając ich istnieniu. Nie, nasze ciała ciągle nam odmawiają, ale odmawiamy słuchania – przynajmniej dopóki nie będzie za późno. Nadszedł już czas, abyśmy zmierzyli się z podstawowymi przyczynami naszych chorób i odzyskali odpowiedzialność za własne zdrowie i samopoczucie. Wśród tematów poruszanych w tych notatkach są to, w jaki sposób trauma może zmienić twoje „intuicyjne emocje”, dlaczego osoby cierpiące na ALS są tak miłe i dlaczego czasami warto być pesymistą.

Psychoneuroimmunologia to gałąź medycyny, która bada relacje między zdrowiem fizycznym i psychicznym.

 Choroby serca to jedna z najczęstszych chorób medycznych, która dotyka ludzi na całym świecie. Jak myślisz, co jest podstawową przyczyną tego stanu? Jeśli masz wysokie ciśnienie krwi, wysoki poziom cholesterolu i palisz, najprawdopodobniej myślisz o kombinacji czynników. I prawdą jest, że odgrywają rolę w rozwoju chorób serca. Jednak stres w pracy jest zdecydowanie najniebezpieczniejszym czynnikiem ryzyka – przeważa nad wszystkimi innymi czynnikami razem wziętymi. Z drugiej strony stres związany z pracą jest istotnym czynnikiem wzrostu ciśnienia krwi i poziomu cholesterolu.

Dualizm umysł-ciało od dawna jest dominującą doktryną medyczną i tak jest do dziś. Zgodnie z tym poglądem, wewnętrzne działanie umysłu nie ma absolutnie nic wspólnego z resztą ciała. Lekarze są zmuszeni badać te dwie osoby niezależnie i deklarować, że nasze ciała działają w izolacji od otoczenia w wyniku dualizmu. Jednak nie rozpoznaje głębokiego i dobrze udokumentowanego związku między ciałem a umysłem. Najważniejsza lekcja, jaką należy z tego wyciągnąć, brzmi: Psychoneuroimmunologia jest gałęzią medycyny, która bada relacje między zdrowiem fizycznym i psychicznym. Pomimo powszechnej akceptacji dualizmu istnieją mocne dowody na to, że nie wyjaśnia on całego obrazu. Psychoneuroimmunologia, nowa dziedzina medycyny badająca mechanizmy, poprzez które emocje wpływają na fizjologię, jest dobrym przykładem tego, jak można to osiągnąć.

Liczne badania wykazały, jak nasze codzienne wydarzenia i stresory wpływają na nasz układ odpornościowy. Na przykład w jednym z badań odkryto, że układ odpornościowy studentów medycyny został osłabiony w wyniku stresu związanego ze zbliżaniem się do egzaminów końcowych. Według tego badania uczniowie, którzy byli najbardziej samotni, mieli również największy szkodliwy wpływ na ich układ odpornościowy. Jaka jest tego przyczyna? Wszystko zaczyna się od stymulacji emocjonalnej, jak można się spodziewać. Wyjścia elektryczne, chemiczne i hormonalne z ludzkiego układu nerwowego są klasyfikowane jako emocje. Mają one wpływ i wpływają na funkcjonowanie naszych głównych narządów, a także naszego układu odpornościowego. Wykazano, że w szczególności stres działa przeciwko naszemu układowi odpornościowemu. Będzie to miało poważne konsekwencje – i może powodować choroby przewlekłe.

Mary, jedna z pacjentek autorki, jest doskonałą ilustracją. Usztywnienie skóry, przełyku, serca, płuc i innych tkanek jest objawem twardziny, choroby autoimmunologicznej, na którą cierpi Mary. Mary ujawniła autorowi całą historię swojego silnego tłumienia emocji na spotkaniu z nim pewnego dnia. Autor był w szoku. Była maltretowana jako dziecko i z tego powodu musiała nieustannie bronić swoich sióstr przed ich przybranymi rodzicami. Kiedy dorastała i wchodziła w dorosłość, obsesyjnie przejmowała się emocjami innych, nawet gdy jej twardzina postępowała, a jej życie stawało się coraz trudniejsze. W przypadku Mary możliwe jest, że jej częste tłumienie emocji osłabiło system odpornościowy jej organizmu, czyniąc ją bardziej podatną na skutki twardziny.

Stres jest fizjologiczną reakcją na postrzegane niebezpieczeństwo, która wpływa na każdy układ w ciele.

 Zastanów się przez chwilę nad rzeczami, które powodują największy stres w Twoim życiu. Bez względu na to, jakie stresy przychodzą na myśl, prawdopodobnie będą się one bardzo różnić od tych, których doświadczają inni. Powodem tego jest to, że specyficzny system przetwarzania, który jest odpowiedzialny za interpretację danego stresora, jest ważnym elementem odczuwania stresu. Nie ma między nami różnicy, jeśli chodzi o nasz podstawowy mechanizm przetwarzania, którym jest mózg i układ nerwowy. Jednak na pojęcie stresora często wpływa osoba, której zadaniem jest nadanie mu znaczenia. Na przykład utrata pracy byłaby o wiele bardziej stresująca dla kogoś, kto żyje od wypłaty do wypłaty, niż dla kierownika wysokiego szczebla, który ma pokaźną sumę pieniędzy. W ostatecznym rozrachunku wszystkie rodzaje stresu biorą się z tego samego odczucia – że to, co uważasz za istotne dla twojego istnienia, jest zagrożone.

Najważniejsze przesłanie jest następujące: Stres jest fizjologiczną reakcją na dostrzegane niebezpieczeństwo, która wpływa na każdy układ w ciele. Skutki stresu mogą być odczuwalne w wielu różnych obszarach ciała.Jednak ma największy wpływ na trzy układy: hormonalny, immunologiczny i trawienny. Gdy tylko uświadomisz sobie niebezpieczeństwo, podwzgórze, które znajduje się w pniu mózgu, wytwarza hormon znany jako hormon uwalniający kortykotropinę (CRH). Hormon ten trafia do przysadki mózgowej, znajdującej się w pobliżu podstawy czaszki, gdzie jest przekształcany w inny hormon znany jako ACTH.

Nadnercza, które znajdują się w tkance tłuszczowej na górze nerek, otrzymują ACTH z krwiobiegu. Kortyzol jest następnie wydzielany przez nadnercza, co ma wpływ na praktycznie każdą tkankę i narząd w ciele. Zmniejsza aktywność układu odpornościowego, przekierowuje krew z narządów do mięśni i przyspiesza bicie serca. Celem Twojego mózgu jest nadmierna świadomość niebezpieczeństwa, abyś był lepiej przygotowany do reagowania na nie. Kortyzol to hormon stresu, który pomaga nam przetrwać w ostrych, krótkotrwałych sytuacjach. Jednak, gdy stres staje się przewlekły i trwa przez dłuższy czas, nadmierne ilości kortyzolu mogą powodować uszkodzenie tkanek, podwyższone ciśnienie krwi i choroby serca.

Badania skupiły się na wpływie przewlekłego stresu na aktywność komórek odpornościowych znanych jako naturalni zabójcy lub komórki NK, które są odpowiedzialne za zabijanie bakterii i wirusów. Mają one zdolność zabijania komórek nowotworowych, takich jak te obserwowane w guzach i komórkach rakowych. Naukowcy odkryli, że aktywność komórek Nk była znacznie zmniejszona u opiekunów osób z chorobą Alzheimera, które przez dłuższy czas znajdowały się pod chronicznym stresem. Co więcej, wszelkie rany, które odnieśli opiekunowie, goiły się średnio o dziewięć dni dłużej niż te, które wystąpiły wśród uczestników kontroli. Ponadto opiekunowie byli mniej wrażliwi na szczepienia przeciwko grypie niż w populacji ogólnej. W rezultacie w organizmie może zacząć się pojawiać stres.

Stres powoduje, że ciało staje się zdezorientowane, co prowadzi do walki z samym sobą.

W dzieciństwie Rachel toczyła nieustanną walkę ze swoim starszym bratem, którego uważała za ulubieńca jej ojca. Rachel jest teraz młodą kobietą, która dorastała w ciągłej walce ze swoim starszym bratem. Przez większość swojego dzieciństwa Rachel była wzorem dobrze wychowanej młodej dziewczyny. Pracowała bardzo ciężko, aby zachować ten wygląd jako dorosła. Pewnego roku, w Rosz Haszana – żydowskie święto Nowego Roku – była w domu swojej matki, pomagając matce w przygotowaniu kolacji dla jej rodziny. Z drugiej strony Rachel nie miała zamiaru zostawać i jeść z innymi. Zamiast tego planowała wyjechać o 16:00. aby jej brat, szwagierka i siostrzenica mogli spędzić ze sobą wakacje i dobrze się bawić. Pomimo tego, że wszystko gotowała i przygotowywała, nie pozwoliła sobie na udział w posiłku – wszystko dlatego, że miała świadomość, że jej brat nie chce jej tam.

Rachel, z drugiej strony, zaczęła odczuwać silny ból w jednej z nóg, gdzie miała reumatoidalne zapalenie stawów, zanim mogła odejść. Rachel nie jest osobą, która głośno pokazuje ból, ale tym razem nie mogła powstrzymać krzyków dla siebie. Pod koniec dnia musiała udać się na pogotowie. Stres najwyraźniej wywołał zaostrzenie jej choroby i nie miała co do tego wątpliwości. Najważniejsza wiadomość jest następująca: Stres powoduje, że ciało staje się zdezorientowane, co prowadzi do walki z samym sobą. Nasze systemy immunologiczne muszą być starannie utrzymywane w stanie równowagi. W przeciwnym razie mogą skończyć się uszkodzeniem tych samych tkanek, które mają chronić. W wyniku tych zdarzeń w niektórych przypadkach można zidentyfikować różne choroby autoimmunologiczne, takie jak reumatoidalne zapalenie stawów.Zaburzenia autoimmunologiczne to stany, w których układ odpornościowy atakuje organizm, powodując uszkodzenie stawów, tkanki łącznej i narządów w wyniku ataku

Pomimo faktu, że choroby autoimmunologiczne mogą być spowodowane wieloma przyczynami, wiele osób na nie cierpiących ma trudności z ustaleniem i utrzymaniem granic. Z powodu niezrozumienia między sobą a nie-ja, zawsze stawiają potrzeby innych ponad własne – jednocześnie tłumiąc własne pragnienia. Stres spowodowany tłumieniem emocji objawia się w ich układzie odpornościowym, który nie jest w stanie odróżnić, które komórki zaatakować, a które nie.

Badania przeprowadzone w 1965 roku mogą być tego przykładem. Przyjrzano się rodzinom kobiet z reumatoidalnym zapaleniem stawów, które były w dobrym zdrowiu. Czternastu z 36 pacjentów biorących udział w tym badaniu miało pozytywny wynik testu na jedną z cech choroby, przeciwciało znane jako czynnik reumatoidalny lub RF, które jest wytwarzane przez układ odpornościowy. Jeśli chodzi o pomiary psychologiczne mierzące powściągliwość złości i obawy o społeczną akceptowalność swoich działań, grupa ta znacznie przewyższała osoby o ujemnym współczynniku RF. Obecność RF wskazywała, że ​​tłumienie emocji, a także wynikający z tego stres, już wywołały odpowiedź immunologiczną w ciałach tych kobiet. Można sobie wyobrazić, że te kobiety mogły nabawić się reumatoidalnego zapalenia stawów w późniejszym życiu, gdyby przeszły przez bardziej stresujące sytuacje w swoim życiu.

Zmienne środowiskowe, a także mechanizmy negatywnego radzenia sobie odgrywają rolę w rozwoju choroby.

 Trudno sobie wyobrazić, by ktokolwiek z własnej inicjatywy wybrał bezradność w obliczu katastrofy. W rzeczywistości jednak wyuczona bezradność jest typowym mechanizmem radzenia sobie. Ludzie stają się nieaktywni w wyniku wyuczonej bezradności. Nawet jeśli mają taką możliwość, jednostki nie potrafią pozbyć się stresujących okoliczności, gdy mają taką możliwość. Wszystko, od dusznej, nudnej pracy po zły związek, może kwalifikować się jako jeden z nich. Niestety, z biegiem czasu ta niezdrowa strategia radzenia sobie w końcu doprowadzi do zwiększenia ilości stresu. Najważniejsza lekcja, jaką należy z tego wyciągnąć, brzmi: Zmienne środowiskowe, a także mechanizmy negatywnego radzenia sobie, odgrywają rolę w rozwoju choroby.

Natalie, jedna z pacjentek autorki, nabyła wyuczonej bezradności w wyniku nieumiejętności radzenia sobie z różnymi stresami w jej życiu. Wiosną i latem 1996 roku jej poziom stresu osiągnął niebezpiecznie wysoki poziom. Jej 16-letni syn został zwolniony z ośrodka rehabilitacji odwykowej w marcu. Następnie, w lipcu, jej mąż Bill przeszedł operację usunięcia guza nowotworowego z brzucha. Po pewnym czasie odkryli, że rak Billa rozwinął się w jego wątrobę. Tymczasem Natalie przez cały dzień czuła zmęczenie, zawroty głowy i dzwonienie w uszach. Kiedy w maju cierpiała na zawroty głowy, tomografia komputerowa wykazała, że ​​w jej mózgu nie ma żadnych nieprawidłowości. Stwardnienie rozsiane, często znane jako SM, to choroba neurologiczna, która wpływa na funkcjonowanie komórek w ośrodkowym układzie nerwowym. W lipcu rezonans magnetyczny ujawnił, że pacjent ma chorobę.

Dokładna etiologia stwardnienia rozsianego pozostaje tajemnicą. Możliwe jest przekazanie genetycznej podatności na chorobę, ale nie jest możliwe przekazanie samej choroby. Co więcej, nawet osoby, które mają wszystkie niezbędne geny dla SM, nie są pewne, że zachorują. Naukowcy uważają, że aby się zamanifestował, musi być aktywowany przez zmienne środowiskowe, takie jak stres. W rezultacie, według badań, 85 procent pacjentów ze stwardnieniem rozsianym stwierdziło, że ich objawy zaczęły się pojawiać po przejściu bardzo stresującego incydentu.W podobnym duchu pacjenci z SM, którzy doświadczają silnego stresu, takiego jak problemy małżeńskie lub niestabilność finansowa, są prawie czterokrotnie bardziej narażeni na nasilenie objawów niż ci, którzy tego nie robią

Z drugiej strony fundamentalną kwestią nie jest występowanie sytuacji stresowych. Jest to stan bezsilności uwarunkowany przez otoczenie w obliczu takich trudności. Natalie ciężko pracowała, aby opiekować się mężem, mimo że miał romans, był alkoholikiem i często poniżał ją publicznie. Pomimo stwardnienia rozsianego Natalie poświęciła swój czas na opiekę nad współmałżonkiem. Niestety, z powodu niedyskrecji męża Natalie nabrała wyuczonej bezradności jako sposobu radzenia sobie z nimi. To bez wątpienia doprowadziło do stwardnienia rozsianego. Emocje Natalie zostały stłumione w wyniku odmowy odmowy. Stresory w jej życiu nie były już dla niej źródłem aktywnego napięcia. Jednak chociaż mogła wydawać się, że jest w dobrym zdrowiu, jej układ odpornościowy był podatny na atak.

Odczucie bólu fizjologicznego może zostać zmienione w wyniku traumatycznych sytuacji.

 Kiedy ostatni raz ktoś poradził Ci, abyś „zaufał swoim instynktom?” Ogólnie rzecz biorąc, jest to dobra rada — i trafna. Wynika to z faktu, że mózg i jelita, często nazywane jelitami, stale się ze sobą komunikują. Narządy zmysłów, takie jak skóra, oczy i słuch, dostarczają informacji mózgowi, który następnie przekazuje je do żołądka. Ale najpierw emocjonalne regiony mózgu muszą przetwarzać informacje. Następnie procesy fizjologiczne w żołądku służą wspieraniu interpretacji dokonywanej przez mózg. Powoduje to „wrażenia jelitowe”, o których jesteśmy świadomi.

Możemy stać się nadwrażliwi na mózgowy kanał komunikacyjny, jeśli napotkamy zbyt wiele „rozdzierających jelit” zdarzeń, takich jak uraz lub przewlekły stres, w krótkim okresie czasu. Może to spowodować wyzwolenie nerwów nawet przez najmniejsze bodźce. Innymi słowy, osoba, która stała się przewrażliwiona, odczuje większy ból niż osoba, która nie stała się przewrażliwiona w tych samych warunkach. Najważniejszy przekaz jest następujący: Poczucie bólu fizjologicznego może ulec zmianie w wyniku traumatycznych sytuacji. Ci, którzy cierpią na zespół jelita drażliwego, często znany jako IBS, mają nieprawidłowe funkcjonowanie jelit w wyniku przyczyn neurologicznych, które są szczególnie zauważalne. Uważa się, że IBS jest chorobą funkcjonalną, ponieważ pomimo ingerencji w funkcjonowanie organizmu, jego objawów nie można wytłumaczyć infekcją lub innymi nieprawidłowościami.

Pacjenci z IBS i innymi zaburzeniami czynnościowymi częściej niż w populacji ogólnej doświadczają przemocy seksualnej i fizycznej. Może to być jeden z powodów, który zmienia ich zwykłe reakcje układu nerwowego, powodując, że są bardziej podatni na stresujące bodźce, niż byliby w innym przypadku. Aby rzucić światło na tę cechę, w jednym z badań napompowano rodzaj balonika w okrężnicy badanych, aby spowodować ich wzdęcie. Osoby cierpiące na problemy funkcjonalne wykazywały nadwrażliwość na wzdęcia, co powodowało znacznie większy dyskomfort niż doświadczały grupy kontrolne.

Jednak wyższy poziom dyskomfortu nie był jedynym czynnikiem, który odróżniał osoby cierpiące na problemy funkcjonalne z populacji ogólnej. Podczas gdy balon był nadmuchiwany, skany mózgu ujawniły aktywność kory przedczołowej u uczestników, czego nie zaobserwowano w grupie kontrolnej. Pokazuje to, że mózgi osób z problemami funkcjonalnymi postrzegają sygnały fizjologiczne jako poważniejsze niż mózgi populacji ogólnej. Wspomnienia afektywne są przechowywane w korze przedczołowej, która jest również odpowiedzialna za pomaganie nam w zrozumieniu bieżących wydarzeń w kontekście wcześniejszych doświadczeń.Ten obszar mózgu jest zaangażowany, gdy wydarzy się coś ważnego emocjonalnie, co wskazuje, że dzieje się coś ważnego. Jednak aktywacja tego nie jest wytworem świadomego wyboru; jest raczej konsekwencją aktywacji ścieżek neuronowych.

W związku z tym, ponieważ uraz psychiczny jest rdzeniem, jest zrozumiałe, że interwencja psychologiczna może być pomocna w leczeniu problemów funkcjonalnych. Wyniki badań wykazały, że krótka seria dwugodzinnych sesji terapii grupowej pomogła pacjentom z IBS rozwinąć bardziej skuteczne behawioralne mechanizmy radzenia sobie. W rezultacie nastąpiło zmniejszenie dolegliwości żołądkowych, a zmniejszenie to było nadal widoczne w badaniu kontrolnym dwa lata później.

Uważa się, że niektóre choroby są powiązane z pewnymi typami osobowości.

 W 1998 roku, na dziewiątym Międzynarodowym Sympozjum ALS, dwóch neurologów przedstawiło prezentację zatytułowaną „Why Are Patients with ALS So Nice?” Poproszono ich o wyjaśnienie, dlaczego pacjenci z ALS są tak przyjemni. ALS to choroba, która atakuje komórki nerwowe, które zarządzają ruchem mięśni, a jeden z autorów przedstawił intrygujące stwierdzenie dotyczące techników, którzy przeprowadzają testy w celu ustalenia, czy pacjenci cierpią na tę chorobę. W konsekwencji, technicy często podążali za swoimi odkryciami uwagami w rodzaju: „Ten facet nie może mieć ALS, ponieważ nie jest wystarczająco uprzejmy”. Wbrew powszechnemu przekonaniu zdecydowana większość tych prognoz okazała się trafna. Bycie miłym nie wydaje się być bardzo naukową miarą. Niemniej jednak, zgodnie z wynikami badań, przyjemność jest uważana za istotny składnik „osobowości ALS”. Najważniejszy przekaz jest następujący: Uważa się, że niektóre choroby są powiązane z pewnymi typami osobowości.

Ludzie z ALS, znanym również jako stwardnienie zanikowe boczne, często mieli podobne dzieciństwo, z emocjonalną deprywacją lub stratą w wyniku ich stanu. Te z kolei często skutkują tłumieniem emocji i nadmierną starannością w dojrzałości, co może sprawiać wrażenie, że ktoś jest zawsze „miły”. W przypadku Lou Gehriga, znanego baseballisty New York Yankees, służył jako przykład osobowości ALS. Gehrig dorastał w trudnym środowisku; całe jego młodsze rodzeństwo zginęło w ciągu roku od jego narodzin, a jego ojciec cierpiał między innymi na alkoholizm i epilepsję.

Przez lata przed zdiagnozowaniem ALS, Gehrig był znany ze swojej wielkiej życzliwości i hojności. Pewnego razu jeden z Yankee zachorował tak bardzo na przeziębienie, że Gehrig musiał zabrać go do domu, aby zaopiekowała się nim matka Gehriga, która sama była wtedy chora. W nocy towarzysz spał w łóżku Gehriga, podczas gdy Gehrig spał na sofie. Z drugiej strony jego życzliwość nie obejmowała sposobu, w jaki sam siebie traktował. Mówiono również, że „żelazny koń” Gehrig nie opuszczał żadnych gier z powodu choroby lub kontuzji – nawet gdy jego palce zostały zmiażdżone w procesie – zyskał przydomek. W podobnym duchu wielu pacjentów z rakiem wydaje się mieć pewne wspólne cechy. Fizjologiczne reakcje na stres u osób z czerniakiem, pacjentów z chorobami serca i zdrowej grupy kontrolnej były badane w eksperymencie przeprowadzonym w 1984 roku. wyłączną odpowiedzialność za Twoje działania."

Reakcje fizjologiczne były takie same we wszystkich badanych grupach. Z drugiej strony, pacjenci z czerniakiem najczęściej twierdzili, że nie czuli się zaniepokojeni lub zmartwieni po zobaczeniu wiadomości. Ich odpowiedzi pokazały, że tłumią swoje emocje – i że starają się stworzyć silną fasadę. Pomimo tych dziwnych podobieństw, należy pamiętać, że żadna cecha osobowości nie może prowadzić do ALS, raka lub jakiejkolwiek innej choroby.Jednak gdy te cechy są połączone z predyspozycją genetyczną, ktoś może być bardziej podatny na choroby

W ciągu pierwszych kilku lat życia ludzie uczą się interakcji ze środowiskiem zewnętrznym.

 Ludzki mózg to dzieło jedyne w swoim rodzaju. Mózg noworodka jest malutki i nierozwinięty, kiedy po raz pierwszy wychodzi z łona matki po urodzeniu. Z drugiej strony ten mózg rozwija się w szybkim tempie. Według badań naukowych około 90 procent rozwoju mózgu następuje po urodzeniu. Pierwsze miesiące życia są szczególnie ważne, ponieważ nasz mózg rozwija miliony nowych połączeń. Dzięki temu nietrudno pomyśleć, że nasze otoczenie ma znaczący wpływ na naszą wiedzę o świecie, gdy jesteśmy niemowlętami. Wszyscy dziedziczymy pewną ilość potencjału genetycznego, ale aby ten potencjał został zrealizowany, musi być dalej pielęgnowany i rozwijany. Dla rozwoju ludzkiego mózgu konieczne jest posiadanie pozytywnych, opiekuńczych połączeń emocjonalnych, które pobudzają komórki nerwowe i uczą nas, jak funkcjonować w środowisku zewnętrznym.

Najważniejszą lekcją, jaką należy z tego wyciągnąć, jest: W ciągu pierwszych kilku lat życia ludzie uczą się interakcji ze środowiskiem zewnętrznym. Pojmowanie świata przez dzieci kształtuje się poprzez ich interakcje z rodzicami. Dziecko bardzo wcześnie uczy się, czy żyje w świecie zaniedbania, antagonizmu i obojętności – czy też żyje w świecie miłości i akceptacji. Kontakt fizyczny jest bardzo istotny we wczesnych latach życia dziecka. Wzrost i rozwój w wyniku dotyku naszych rodziców jest bardzo korzystny. Jednak to samo w sobie nie wystarczy. Niezbędny jest również wysoki poziom dostrojenia, który pokazuje, że rodzic jest „dostrojony” do emocjonalnych potrzeb swojego dziecka. Rodzice, którzy nie są wrażliwi na potrzeby swoich dzieci, mogą próbować bawić się ze śpiącym lub odpoczywającym dzieckiem, całkowicie pomijając fakt, że dziecko może potrzebować przerwy.

Brak uwagi i kontaktu fizycznego ma długoterminowe konsekwencje dla rozwoju dziecka. „Dziwna sytuacja”, dobrze znany eksperyment psychologiczny, jest dobrą ilustracją tego punktu. W ramach tego projektu poświęcono rok na monitorowanie interakcji między parami matka-dziecko w domu. Następnie pary zostały zabrane do laboratorium. Niemowlęta spędzają trzy minuty sam na sam z matką, trzy minuty z matką i nieznajomym, trzy minuty z nieznajomym i trzy minuty sam na sam z matką.

Wyniki eksperymentu otworzyły oczy. Dzieci, które otrzymały troskliwą opiekę w domu, wykazywały objawy tęsknoty za matką, gdy były rozdzielone – ale szybko zostały pocieszone, gdy matka wróciła do środowiska domowego. Zawierały techniki mocowania, które były bezpieczne. Z drugiej strony inne niemowlęta wykazywały różne niepewne zachowania. Na przykład dzieci unikające nie wykazywały objawów dyskomfortu, gdy zostały odsunięte od matek, ale wykazywały oznaki stresu, gdy ponownie się z nimi spotkały. Porównując osoby, które miały bezpieczny styl przywiązania w dzieciństwie, z ich niepewnymi odpowiednikami, osoby, które miały bezpieczny styl przywiązania jako niemowlęta, uzyskały wyższe wyniki w zakresie dojrzałości emocjonalnej, interakcji z rówieśnikami i osiągnięć w nauce jako nastolatkowie. Bez wątpienia najwcześniejsze lata naszego istnienia wpływają na to, jak jako dorośli wchodzimy w interakcję z resztą świata – nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi.

Zaakceptuj siłę negatywnej myśli jako sposób na przezwyciężenie stresu.

Mówiąc o wpływie emocji, stresu, osobowości i relacji na choroby, łatwo jest poczuć, że jesteś obwiniany za swoje problemy zdrowotne – lub obwiniasz innych za swoje zdrowie problemy. W praktyce jest to jednak dalekie od rzeczywistości.Zamiast tego identyfikacja i zajęcie się przyczynami choroby może pomóc ci przyjąć odpowiedzialność za siebie i swoje czyny. Im więcej wiedzy o sobie zdobędziesz, tym mniej prawdopodobne jest, że będziesz bierną ofiarą swojej choroby. A im bardziej sprawujesz kontrolę nad swoją sytuacją, tym lepsze są Twoje szanse na ostateczne pokonanie choroby. Najważniejsza wiadomość jest następująca: Zaakceptuj moc negatywnej myśli jako sposób na przezwyciężenie stresu.

Autor widział wielu pacjentów, którzy byli zakłopotani, dlaczego zachorowali na raka podczas jego pracy w opiece paliatywnej. Jeden facet powiedział, że zawsze był myślicielem optymistycznym i nigdy w życiu nie uległ ponurym pomysłom. Więc co mogło spowodować, że zachorował na raka? Szczerze mówiąc, nie jest to takie proste. Podczas gdy szczęśliwe uczucia mogą przyczyniać się do dobrego samopoczucia, ciągłe optymistyczne myślenie może również służyć jako szkodliwa strategia radzenia sobie w niektórych sytuacjach. Unikanie nieprzyjemnych rzeczy skutkuje tłumieniem negatywnych uczuć, podnoszeniem poziomu stresu i ostatecznie predysponowaniem do choroby. Zamiast tego lepiej jest uczestniczyć w pewnych negatywnych wzorcach myślowych. Nie oznacza to, że należy żyć tak, jakby szklanka była do połowy pusta. Zamiast tego pociąga za sobą akceptację i objęcie wszystkich aspektów rzeczywistości - nawet aspektów negatywnych. Następnie możesz dowiedzieć się, jak poprawić sytuację.

Badanie wpływu negatywnego myślenia potwierdza to, co wiele osób już wie. Zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych w San Francisco, tłumienie emocji u pacjentów z czerniakiem było pozytywnie powiązane z nawrotami i śmiertelnością. Jednak, według innych badań, ci, którzy mniej akceptowali i zrezygnowali z choroby – i którym trudniej było poradzić sobie z diagnozą – w rzeczywistości rzadziej doświadczali nawrotów związanych z rakiem niż ci, którzy byli bardziej akceptowani i zrezygnowali.

W rezultacie nie powinno dziwić, że wsparcie psychologiczne może mieć znaczący wpływ na proces gojenia raka. Badania przeprowadzone w UCLA obejmowały 34 osoby z czerniakiem w stadium 1 — połowa uczestników była w grupie kontrolnej, podczas gdy druga połowa uczestniczyła w sześciu sesjach terapii grupowej w ciągu sześciu tygodni. W ciągu następnych sześciu lat zmarło dziesięć osób z grupy kontrolnej, a trzy miały nawroty choroby. Dla porównania, tylko trzy osoby w grupie leczonej zmarły, a cztery osoby doświadczyły nawrotu raka. Kiedy ludzie są chorzy, wielu z nich reaguje zaprzeczaniem lub bagatelizowaniem swoich objawów. Jednak nie tego potrzebuje nasz organizm. Zamiast tego musimy nauczyć się rozpoznawać i rozumieć podstawowe przyczyny naszego własnego stresu – i ostatecznie naszego własnego stresu.

Gdy ciało mówi nie to ostatni rozdział książki.

Nadrzędnym tematem tych notatek jest to, że zdrowie jest złożonym działaniem równoważącym, a długotrwały stres może zaburzyć tę równowagę, powodując uszkodzenie naszych systemów immunologicznych i neurologicznych. Przewlekły stres może w najgorszych przypadkach prowadzić do rozwoju i zaostrzenia chorób, takich jak stwardnienie rozsiane (MS), rak i choroba Lou Gehriga (ALS). Tylko uznając i radząc sobie ze szkodliwymi strategiami radzenia sobie, niszczącymi cechy osobowości i tłumionymi emocjami, możemy skutecznie zwalczyć stres i odzyskać dobre samopoczucie. Praktyczna rada: Popraw swoją zdolność do skutecznego komunikowania swojej wściekłości. Jeśli chodzi o wściekłość, istnieje ciekawy paradoks: tłumienie jej może powodować problemy fizjologiczne, ale wyrażanie jej poprzez krzyki, krzyki i uderzanie przedmiotów może również powodować problemy fizjologiczne. Zamiast tego te tradycyjne, dziecinne metody wyrażania gniewu służą odwróceniu uwagi ludzi od prawdziwego uczucia wściekłości.Sztuczka polega na tym, aby pozwolić sobie na złość bez odwetu, działając gwałtownie w reakcji. Zamiast tego weź głęboki oddech i pozwól, aby gniew obmył cię.

Kup książkę - Kiedy ciało mówi nie autorstwa Gabor Maté MD

Napisane przez BrookPad Team na podstawie Kiedy ciało mówi nie autorstwa Gabor Maté MD

 

.


Starszy post Nowszy post


Zostaw komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed ich opublikowaniem

Judge.me Review Medals